BICO BICO
44
BLOG

BIAŁE KOŁNIERZYKI, KOLOROWE ŻABOCIKI! cd.

BICO BICO Polityka Obserwuj notkę 0

27 lutego

UWAGA CZŁOWIEK! odcinek 27

CZYLI JAK "NIEZALEŻNY" SĄD PRZECHOWALNIĄ A "NIEZAWIŚLI" SEDZIOWEI ADWOKATAMI DLA PRZESTĘPCÓW BYLI!

Przecież sędzia A.M. ORŁOWSKA szybko awansowała do sądu apelacyjnego. Sędzia H. MURAS, też jest doświadczoną sędzią, wprawdzie umorzyła sprawę, tuż przed kolejnym terminem rozprawy, w której miał być przesłuchany ważny świadek, ale samo prowadzenie sprawy w której stronami byli pan prezydent, pan premier i były skarbnik SdRP, o czymś świadczy. Sędzia J. KABAT - REMBELSKA – obecnie NSA, i R. GÓRECKA z S.A., to przecież dwie z trzech ze składu orzekającego w sprawie jaką pan prezydent Aleksander Kwaśniewski wytoczył dziennikowi „Życie”. A sędzia T. BIELSKA - SOBKOWICZ – obecnie w SN, przewodniczyła trzyosobowemu składowi orzekającemu w rozprawie apelacyjnej w sprawie dziennik „Życie” przeciwko panu prezydentowi. Jeden ze swych wspaniałych programów „Zawsze po 21”, pan redaktor Krystian Przysiecki, opowiadając o sytuacji w sądzie elbląskim spuentował, że „jest to sprawiedliwość po elbląsku. Ponieważ opisana przeze mnie sprawa, działa się w sadzie warszawskim, który czy tego chcemy czy nie, jest wizytówką działalności całego wymiaru sprawiedliwości, możemy zatem powiedzieć, że jest to nie tylko sprawiedliwość po warszawsku, a nawet po polsku. W oparciu o obiecany przez sąd apelacyjny i ministerstwo sprawiedliwości nadzór nad postępowaniem w mojej sprawie, pozwalam sobie mieć nadzieję, że sędzia Barbara Piwnik – minister sprawiedliwości, która sama siebie określa jako, „stary rzemieślnik”, zbada czy przewodniczący wydziałów i sędziowie, właściwie wykonywali swoje obowiązki, prowadząc postępowanie w sprawie tu opisanej, i czy przy wydawaniu wyroku, dobro państwa było dla nich najwyższym dobrem. A jako prokurator generalny ustali kto i dlaczego umorzył postępowanie w sprawie podejrzanego pochodzenia samochodów, które sprzedawał Ford. Zachowując ustawowy termin w dniu 15 lutego 2002 r., wniosłem do Sądu Najwyższego prośbę o kasację. A przyjęcie jej uzależnione jest od tego, czy jednoosobowy przedsąd znajdzie w niej zagadnienie prawne, godne tego by zajął się nim SN. Jedyna nadzieja jest w tym, że badania tego nie będzie dokonywała sędzia, która kilka miesięcy temu uważała, że osobą która najlepiej zapozna sąd apelacyjny z moją sprawą będzie sędzia R.GÓRECKA. 6 stycznia 2003 roku, zostałem poinformowany, że Sąd Najwyższy w osobie sędziego Tadeusza ERECINSKIEGO – prezesa Izby Cywilnej, uznał moją skargę za oczywiście bezzasadną i odmówił przyjęcia mojej skargi do rozpoznania. 7 lipca 2003 r. na podstawie art. 35 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, złożyłem skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, i czkam cierpliwie bardzo długo. Niestety, do dokumentów wysłanych do Strasburga, nie mogłem dołączyć dokumentu będącego niezbitym dowodem na to, że sędziowie dopuszczali się czynów haniebnych, albowiem w postępowaniu sądowym, posługiwano się kłamstwem Takim dowodem jest pismo L. MALIK - prezesa sądu okręgowego do H. SZACHUŁOWICZ - prezesa sadu apelacyjnego, w którym w kilku miejscach napisano nieprawdę. Pismo to zostało bezprawnie wyjęte z moich akt. Dokonała tego sędzia wizytator Małgorzata MANOWSKA. Te ewidentne mataczenie, nie było przeszkodą w tym, by minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, mianował M. Manowską wiceministrem sprawiedliwości, a teraz na dyrektora KSSiP w Krakowie. No ale jaki minister taki i wiceminister. „Ślubuję uroczyście na powierzonemu mi stanowisku sędziego służyć wiernie Narodowi Polskiemu, stać na straży prawa, obowiązki mojego urzędu wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać bezstronnie według sumienia i zgodnie z przepisami prawa, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości”. Taka jest treść ślubowania, które na ręce prezydenta RP, składają będący nieskazitelnego charakteru, niezawiśli sędziowie, którzy swoją wierną służbę Narodowi Polskiemu wypełniają ubrani w czarne togi przyozdobione fioletowymi żabocikami. Ślubowanie podobnej treści składają pomocnicy wymiaru sprawiedliwości czyli adwokaci, mający zielone żabociki przy adwokackich togach, oraz działający także w naszym imieniu prokuratorzy z czerwonymi żabocikami.


BICO
O mnie BICO

Interesuję sie działalnością polskiego wymiaru sprawiedliwości, szczególnie władzą sądowniczą, a także orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka