Marek Domagallski Marek Domagallski
122
BLOG

Więcej parkingów, mniej mandatów

Marek Domagallski Marek Domagallski Polityka Obserwuj notkę 5

Więcej miejsc parkingowych, mniej strażników i mandatów, to mój skromny postulat wobec nowych władz samorządowych. Większe miasta, zwłaszcza Warszawa, celują bowiem w utrudnianiu życia mieszkańcom z samochodem. Wciąż wyrastają  kolejne szlabany — nic w zamian.

Kiedyś to osiedle uchodziło za wizytówkę stolicy (Sady Żoliborskie) ale to minęło: jest jednym z setek postpeerelowskich osiedli. Miały one tę przynajmniej zaletę, że można Sadach, jednego z ostatnich barów mlecznych. Gdy wreszcie odnowiono to zaniedbywane przez ostanie 30 lat miejsce, mieszkańcy, co w zasadzie rozumiem, ustawili szlaban przed małym parkingiem za pawilonami, by mieć go dla siebie. Ale przed pawilonami zostały 3-4 miejsca gdzie można było zaparkować samochód na chwilę. Na ów placyk trzeba było jednak przejechać z 10 metrów chodnikiem, dostatecznie szerokim. Komuś to przeszkadzało. Postawili betonowe słupki.

Co robią kierowcy ? Omijają słupku, przejeżdżają przez trawnik i biegnącą równolegle do chodnika ścieżką rowerową, a że jest jesień i deszcze, kilkadziesiąt metrów trawnika zamieniło się w bagno. Było niezbyt ładnie, teraz jest szkaradnie.

Co będzie dalej ? Przewiduję taki scenariusz. Częstsze wypady straży miejskiej i oczywiście mandaty. Nie wróżę powodzenia, musieliby stać na okrągło, a tego się nie da. Jak odjadą, każdy kierowca załatwiający tam jakąś sprawę skorzysta, musi przecież gdzieś zaparkować. Dodam, choć to raczej jasne, że w najbliższej okolicy nie ma innych miejsc parkingowych. Efekt będzie taki, że wydłuży się lista ukaranych za parkowanie.

Urzędnicy chyba będą musieli postawić kolejne słupki. Jeśli będą mieć dość wyobraźni i pieniędzy, postawią ich odpowiednio dużo — by ich nie omijano, i odpowiednio solidne — by ich nie usunięto. Cztery miejsca parkingowe w takim miejscu to skarb i dodatkowa klientela ...

Ciekaw jestem kiedy odpowiednie osoby w magistracie zrozumieją, że samochód tylko niewielką część dnia jeździ, a poza tym musi gdzieś stać, gdzieś trzeba go zaparkować.

Tekst napisałem w niedzielę, ale zaczekałem do zakończenia ciszy wyborczej. Nie mam wątpliwości, że jest polityczny.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka