Wygląda na to, iż zostanie stworzona na Islandii.
heise online dzisiaj donosi:
Wikileaks chce założyć bezpieczną przystań w Islandii
Jak uważają prowadzący serwis Wikileaks, Islandia stwarza im szczególnie dobre warunki do prowadzenia platformy whistleblowerów. W takim idealnym kraju dla "publikacji offshore” konieczne byłoby skoncentrowanie istotnych regulacji prawnych, takich jak np. ochrona źródeł jak w Szwecji połączona z poprawką do konstytucji USA w sprawie wolności wypowiedzi – oświadczył Daniel Schmitt, jeden z twórców strony do ujawniania różnych niewygodnych materiałów, w minioną niedzielę podczas 26. edycji Chaos Communication Congress (26C3) w Berlinie. W ten sposób opisana przez niego wyspa byłaby dla społeczeństwa informacyjnego tym, czym są obecnie raje podatkowe dla centrów finansowych.
Już 26 stycznia w islandzkim parlamencie ma zostać przedstawiony projekt odpowiedniej ustawy. Jeśli zostanie on przyjęty, będziemy mieli pierwszą "bezpieczną przystań”. „Nasze głosy nie będą wtedy tłumione”. Kiedy on i Assange po raz pierwszy przedstawili na wyspie swoje propozycje zmian w jednym z telewizyjnych talk show, określając je jako przyszłościowy model funkcjonowania, w ciągu kilku następnych dni zostali zasypani propozycjami wywiadów dla stacji radiowych i gazet. Ogólnie rzecz biorąc, wyspa stwarza dobre warunki do budowania centrum danych, albowiem można tutaj podłączyć prąd z wielu odnawialnych źródeł energii, chłodzenie serwerów nie stanowi żadnego problemu, a mieszkańcy są bardzo przywiązani do niezależności swojej wyspy.
http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/26C3-Wikileaks-chce-zalozyc-bezpieczna-przystan-w-Islandii-893307.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)