Zamierzam wytropić Trynkiewicza- deklaruje Krzysztof Rutkowski. Mówi, że jest to gotowy zrobić że wzgledu na liczne telefony od zaniepokojonych ludzi. Ludzie nie wiedzą gdzie przebywa pedofil i w detektywie pokładają nadzieję na wyjasnienie tej zagadki. Rutkowski ocenia że zdobycie pełnych informacji na temat miejsca pobytu "bestii" zajmie mu tydzień.
Pytam się, po co komu ta wiedza ? Chyba tylko pan Rutkowski zwietrzył okazję by móc się " podlansować" przy chwytliwym ostatnio temacie. Początkowo detektyw wypowiadał sie w prasie na temat ewentualnej ochrony dla Trynkiewicza, uzasadniał swój moralny obowiązek udzielenia mu takiej ochrony / gdyby Trynkiewicz się o nią zwrócił / Gdy jednak nie doczekał się takiej prośby, postanowił do sprawy podejść od drugiej strony. Teraz będzie działał w imieniu zaniepokojonego społeczeństwa. Będzie nas chronił przed Trynkiewiczem. No tak , co byśmy bez tego Rudkowskiego zrobili? Co to człowiek nie jest gotowy zrobić dla rozgłosu, sławy ? Tylko co na to policja ? Czy po to ukrywa Trynkiewicza by nasz rodzimy batman go spektakularnie wyśledził?


Komentarze
Pokaż komentarze (19)