UE strasznie się zaniepokoiła tym, co Rosja wyprawia ws. pomnika w Estonii. Tak bardzo się zaniepokoiła, że przypomniała Rosji o przestrzeganiu prawa. A Estonię wezwała do konsultowania decyzji administracyjnych z Moskwą.
Prezydencja UE wydała otóż kilkuzdaniowe oświadczenie nt. problemów, które z Rosją ma Estonia.
I oświadczenia kończy się tak:
"Given the emotionally charged atmosphere surrounding the Soviet war graves in Estonia, it would be advisable to have a dispassionate dialogue on the matter. The Presidency of the European Union strongly urges that the problems that have arisen should be addressed in a spirit of understanding and mutual respect."
Lepiej, żeby pani prezydent HGW nie podnosiła opłat za parkowanie w okolicach Stadionu Dziesięciolecia. Bo jak rosyjscy handlarze się wkurzą, to UE każą jej do Putina na dywanik się udać.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)