Michał Boni
Michał Boni
Mariusz Cysewski Mariusz Cysewski
252
BLOG

Dalszy ciąg rozrywek z ubojem rytualnym

Mariusz Cysewski Mariusz Cysewski Polityka Obserwuj notkę 1

Wiemy już – z góry – jaki będzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Nie wiadomo po co właściwie sejm zajmował się ubojem rytualnym. Skoro zajmuje się prostowaniem bananów – tych których nie zje – to może ubojem też musi. Nie nasz cyrk, to i nie nasze małpy. Jednego możemy być pewni: rozrywek nam nie zabraknie.

Po uchwaleniu zakazu uboju rytualnego zaprotestowały gminy wyznaniowe dotknięte zakazem, a jedna (bodaj żydowska, ale proszę mi darować: nie będę tego sprawdzał) wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego argumentując, że zakaz łamie prawo swobody wyznania (bodajże). Może ma rację, a może nie ma; w to też nie będę wnikał.

I oto we wtorek portal wPolityce.pl informuje, że za to wniknął i jak zwykle sprawą zaaferował się Michał Boni, w przeszłości nieoceniony tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa a dziś minister.

Boni powiada:

Uważam, że do czasu rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wszyscy powinni zachowywać się wstrzemięźliwie, zarazem mieć w pamięci podstawowe uprawnienia, jakie wspólnotom religijnym daje polska konstytucja.

Nikt nie będzie łamał prawa, naginał prawa. Myślę, że jest wiele możliwości, które mogą ułatwić dostęp do mięsa pochodzącego z uboju rytualnego w przejściowym okresie.

 

A to wyborne!

Nie żeby Boni namawiał do łamania ustawy sejmu, a tylko chce mieć w pamięci podstawowe uprawnienia, jakie wspólnotom religijnym daje polska konstytucja - czyli nikt nie będzie łamał prawa, ale wicie-rozumicie, gdyby jednak złamał, to oj-tam oj-tam: przecież nikt się specjalnie nie pogniewa; pobrzmiewa tu klasyka wymówek kapusiów SB: nie paliłem, a nawet jak tam trochę paliłem, to się nie zaciągałem. Polska konstytucja raz że nie jest polska, a dwa że uprawnienia jakie daje rzeczywiście są podstawowe i nie ma w nich nic o uboju rytualnym; to nie Boni, a Trybunał Konstytucyjny ma stwierdzić, czy prawo do konkretnie uboju rytualnego można, czy też nie można wywieść z tego podstawowego uprawnienia.

Ale jeszcze ciekawszy jest ciąg dalszy. Oto Boni powiada: dostęp do mięsa pochodzącego z uboju rytualnego w przejściowym okresie…

Artykuł 50 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym stanowi, że Trybunał może wydać postanowienie tymczasowe o zawieszeniu (…) orzeczenia w sprawie, której skarga dotyczy (…) gdy przemawia za tym ważny interes publiczny lub inny ważny interes skarżącego.

Jednak z tego co wiem, ubój rytualny trafił do Trybunału wraz z pytaniem prawnym sądu w Białymstoku - a sąd ten nie zwracał się do Trybunału o wydanie postanowienia tymczasowego. Tym samym, nie zwracał się o to nikt.

Skąd więc Boni wie z góry, że okres jest „przejściowy”, a nie stały?

Czy Boni już, z góry, wie jaki będzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego?

 

Mariusz Cysewski

 

Artykuł ukazał się w Gazecie Warszawskiej (13-20 września 2013 r.)

W każdy piątek Gazeta Warszawska w Twoim kiosku!

 

Kontakt: tel. 511 060 559

ppraworzadnosc@gmail.com

https://sites.google.com/site/wolnyczyn

http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn

http://mariuszcysewski.blogspot.com

W ruchu niepodległościowym od 1980 r. Założyciel i redaktor pisma "Wolny Czyn" (publikowanego w Podziemiu od 1985 r.) Konfederacji Polski Niepodległej Obszaru V i podziemnego Wydawnictwa Polskiego w Katowicach. Dziennikarz i tłumacz przysięgły języka angielskiego. Tłumaczył dokumentację procesu katyńskiego przed Trybunałem w Strasburgu (sprawa 55508/07). Jeden z koordynatorów Ruchu Obrony Praworządności z siedzibą w Katowicach. W akcie zemsty za ujawnienie przestępstw sędziów i prokuratorów, w marcu 2012 r. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach objął go całkowitym zakazem pracy w Polsce. Telefon: 511 060 559

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka