Życie duże i małe
Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł. - Norwid @ Polacy są sobie wrogami nieubłaganymi. – Piłsudski @ Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością. - Tacyt @ Piekło to ledwie niemożność miłości. - Norwid
54 obserwujących
271 notek
1223k odsłony
1670 odsłon

Maski spadają a "każdy buduje własne człowieczeństwo"

Włoski Karnawał w Sodomie, współczesny 'danse macabre'               Foto: MANUEL SILVESTRI / Forum Polska Agencja Fotografów
Włoski Karnawał w Sodomie, współczesny 'danse macabre' Foto: MANUEL SILVESTRI / Forum Polska Agencja Fotografów
Wykop Skomentuj64

Myślę, że ważniejszy od testu na koronowirusa jest Test na Człowieczeństwo w czasie pandemii: solidarność, wrażliwość, empatia, pomoc. "Miarą twojego człowieczeństwa jest wielkość twojej troski o drugiego człowieka.” - pisali, jakby się 'zmówili', ks. ks. Mieczysław Maliński i Jan Twardowski: "Człowiek jest wart tyle, ile czyni dobrego", "Każdy buduje własne człowieczeństwo."

@ Nie wolno opuszczać głowy temu, co nosi koronę cierniową, bo mu spadnie... Każdy z nas inaczej tę koronę nosi. Najgorzej, gdy siedzimy przy wieczerzy stołach, oddzieleni od siebie milczeniem, czas płynie i ciągle kogoś ubywa... Ważne jest przejęcie się cudzą chorobą, podejście do niej ze zrozumieniem, cierpliwością i Miłością. Jest to „darowanie się innym na wzór miłosiernego Samarytanina”.

Z jakąż beztroską traktujemy czasem cierpienia innych. A przecież wybór osób jest tylko przypadkowy. Kogo ominęły cierpienia, ten powinien poczuwać się do obowiązku łagodzenia cierpień innym.

Prawdziwe wsparcie, jakie można nieść chorym, potrzebującym pomocy, doświadczonym przez los, to nie tylko pomoc materialna, ale przede wszystkim Pomoc Duchowa. Człowiek doświadczający cierpienia, potrzebuje bliskości Boga. On jest z człowiekiem zawsze, a zwłaszcza w trudnym doświadczeniu choroby.

Gdy szukasz Boga spotykaj się z ludźmi, w których On mieszka. - Jan Twardowski

Gandhi stwierdził kiedyś, że: „Gdybyśmy mieli się kierować zasadą oko za oko, ząb za ząb, to wkrótce świat byłby pełen bezzębnych i ślepych ludzi”. Z kolei ks. Jan Twardowski idzie o krok dalej i proponuje, aby w życiu postawić na zasadę serce za serce. Bo na miłość można odpowiedzieć tylko Miłością. Wszyscy mamy więc za Kogo dziękować. Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko, kocha się za nic. A każdy z nas ma zadanie budowania własnego Człowieczeństwa. 

Widzę wyraźnie, iż jest wolą Boga, abyśmy jeśli chcemy podobać się Bogu i otrzymywać odeń wielkie łaski, otrzymywali je za pośrednictwem Najświętszego Człowieczeństwa Chrystusa, w którym nieskończony Bóg, jak sam powiada, znajduje upodobanie. - Księga życia (22, 6)

Człowieczeństwo, ogół cech wspólnych wszystkim ludziom; w etyce wartość i godność każdego człowieka związana z jego osobową naturą, stanowiąca źródło moralnego nakazu wzywającego do traktowania go jako celu działania, a nie tylko jako środka do celu (I. Kant).

Nie w każdym człowieku jest dużo z Człowieczeństwa, choć dostaliśmy od Pana Boga: Przykazania, Wolną Wolę, Sumienie i Rozum. Bóg zapewne obdarza każdego z nas najlepszym dla niego losem, tylko my nie jesteśmy w stanie tego pojąć, bo jak mawiał Jan Twardowski 'Bóg nie mieści się w naszych głowach.' Jedną z przyczyn, dla których pragniemy Miłości i tak rozpaczliwie jej szukamy, jest to, że miłość to jedyne lekarstwo na samotność, wstyd, smutek oraz setki innych 'przypadłości'. Są uczucia, które zapadają w serca tak głęboko, że tylko samotność może je znowu wyciągnąć. Są prawdy tak bolesne, że tylko wstyd pomaga z nimi żyć. I są prawdy tak smutne, że w płaczu nad nimi może cię wyręczyć tylko dusza. Myślę, że pomimo wszystko w ludzi trzeba wierzyć. Ci, co wierzą w dobrych ludzi, mają takich wokół siebie, a inni, co myślą, że po ziemi chodzą sami szubrawcy, to prędzej czy później w takich się zmieniają.

„Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście." (Łk 13,22-29)

Jan Twardowski 'pielęgnował w sobie dziecko'; był filozofem, poetą, księdzem, nauczycielem, spowiednikiem, przyjacielem, przewodnikiem, bożym powiernikiem. Czy to mało ku temu, żeby zostawić po sobie Boże Przykazania w swojej poezji, w nietypowej formie, z ciepłem, żartem, humorem, ale i dystansem - przede wszystkim do siebie samego. Nawet w rozmowach z dziećmi. Sam nie rozstawał się do końca życia z dzieckiem, bowiem najtrudniej być jak dziecko - wciąż nie bać się życia, dzieckiem się narodzić i tak mądrym zostać…

Aniele Boży Stróżu mój,
Ty właśnie nie stój przy mnie
jak malowana lala,
ale ruszaj w te pędy
niczym zając po zachodzie słońca.
    Źródło: "Aniele boży"

Nie pozwalał, by mówić o nim – poeta; wolał: „ksiądz, który pisze wiersze”… Był najchętniej cytowanym współczesnym autorem. A wers "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"- znają chyba wszyscy. "Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie - mówił skromnie ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał - spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem… 

Zło zawsze i wszędzie jest hałaśliwe. A dobro jest jak powietrze, jego się nie dostrzega. Dobro jest dyskretne. Ale ono istnieje. - Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski, którego i ja miałem szczęście poznać, zwykł był mawiać, że nie ma przypadków, nie ma przypadkowych bodźców, nie ma przypadkowych spotkań... Dzięki tej 'refleksji' łatwiej znieść swój los, czy nieść swój krzyż w życiu doczesnym. Życie jest reżyserią Pana Boga, ale Bogu nie stawia się pytań: „dlaczego?”- mówił ksiądz Jan. - Oczywiście, można pytać, ale świat byłby strasznie nudny, gdybyśmy wszystko wiedzieli. Dlatego mnie najbardziej zachwycają Tajemnice Wiary. One głoszą, że Bóg jest niezwykły, że nie został przez człowieka wymyślony. Jest jeden, ale nie sam. Wszechmogący, a nie wszystko może. Nie może zmusić człowieka do miłości. Raczej go szuka, by przez niego działać. Daje mu wolną wolę, a prosi go o miłość. Są to paradoksy, ale w nich przejawia się wielkość Boga, to że znajduje się poza naszą ludzką logiką.

Wykop Skomentuj64
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo