Blog
Życie duże i małe
Marek Różycki jr
Marek Różycki jr dziennikarz, autor
34 obserwujących 223 notki 914680 odsłon
Marek Różycki jr, 13 marca 2018 r.

W 5. rocznicę pontyfikatu papieża Franciszka - kazanie przed lustrem

2277 110 1 A A A
Papież Franciszek -- Jorge Mario Bergoglio - Pontyfikat (od 13 marca 2013 roku)
Papież Franciszek -- Jorge Mario Bergoglio - Pontyfikat (od 13 marca 2013 roku)

W każdym z nas -- jak sądzę --  jest cząstka Boga Niedoskonałego i między innymi dlatego powinniśmy sami ze sobą rozmawiać przed lustrem, a nawet, głosić sobie kazania... Tak pojąłem Przekaz papieża Franciszka, którego wybór imienia podyktowany został chęcią zajęcia się problemami biednych i nędzarzy, tych odrzuconych i zmarginalizowanych - na wzór św. Franciszka z Asyżu.


Jezus był wciąż pod naporem ludzi -- jęczących, zaropiałych, trędowatych, niewidomych, głuchych, sparaliżowanych, opętanych przez szatana, nieszczęśliwych, zmartwionych, zrozpaczonych, biednych, zabłąkanych na życiowych bezdrożach, proszących o ratunek. Jezus wciąż był pod naporem ludzi nienawidzących Go -- faryzeuszy, saduceuszy, uczonych w Piśmie, złośliwych, pogardliwych, pytających, podchwytliwych, którzy Go chcieli zniszczyć. Jezus był pod naporem życia i odchodził modlić się, by mógł je wytrzymać -- a to w dzień, a to w nocy na miejsce odosobnienia...

 

Na Ciebie też wciąż napierają ludzie w tramwajach, na ulicy, w sklepach, w miejscu pracy -- agresywni, bezczelni, opryskliwi, niekulturalni, źle wychowani, prymitywni, nienawistni, zazdrośni; wciąż jesteś zasypywany stosem problemów, spraw ważnych, drobnych, bezsensownych, na przedwczoraj, na dziś, na jutro, na pojutrze. I nie dajesz sobie rady, nie wytrzymujesz, pękasz, wściekasz się, klniesz, awanturujesz się, przezywasz, nienawidzisz, gardzisz, zazdrościsz. Nie miej pretensji ani do ludzi, ani do świata -- ale do siebie, bo się nie modlisz, nie medytujesz nad sobą. Nie bój się Boga, nie bój się spojrzeć Mu twarzą w twarz. Rozmawiaj z Nim. Tylko nie uciekaj w paplaninę, w mechaniczne odmawianie pacierza, ale módl się; jednocz się z Nim i swym przekazem, bierz od Niego światło, pokój, ciszę, żebyś potem schodził z Góry Przemienienia z Jego siłą. Wtedy będziesz sam mógł wytrzymać ciężar życia i będziesz dawał innym to, coś nabył - jasność, mądrość, serdeczność, wyrozumiałość, dobroć, empatię, ale także -- poczucie własnej wartości. Tylko tak można żyć godnie.

 

Na drugi świat przeniesiesz tylko swój krzyż: codzienne wyrywanie się z egoizmu -- z obojętności, lenistwa, wygodnictwa, strachu, kłamstwa, hipokryzji, kunktatorstwa, obłudy.  Papież Franciszek od pierwszego dnia swojego pontyfikatu apeluje, aby świat wreszcie skończył z ekonomią chciwości, lecz pierwszy papież spoza Europy jest osamotniony w dziele reformowania mocno skostniałego kościoła. Każdy papież jest silny siłą swoich 'pretorianów', którymi są kardynałowie, a to właśnie pławiący się w zbytu i luksusach książęta kościoła blokują wszelkie reformy. 'Ich Fluorescencje' bowiem daleko żyją od wiernych, a już szczególnie -- biednych. Nie rozumieją Franciszka, który lata całe pielgrzymował po fawelach w Rio...


Papież z Argentyny wciąż powtarza, że chce „Kościoła ubogiego i dla ubogich”, Kościoła, który przypomina szpital polowy, gdzie najpierw leczy się rany, a dopiero później ewentualnie pyta o wyznanie. Tak było, gdy na pytanie dziennikarza o stosunek Kościoła do homoseksualistów odpowiedział: „-- Kimże ja jestem, żeby go oceniać” i gdy papież nawoływał, by Kościół miał odwagę chodzić po manowcach i peryferiach świata. Tak było, gdy prosił, aby duchowni służyli ludziom, a nie koncentrowali się na gromadzeniu pieniędzy i wyścigu szczurów po zaszczyty i stanowiska kościelne.


Muszę przyznać, że nie widziałem pogrzebu, by za trumną ciągnięto kasę pancerną bogacza. Trumna kieszeni nie ma. Ale im wciąż za mało… Właśnie oni chcą MIEĆ, a nie BYĆ. Oczywiście, jakże sprytnie mylą tropy, by wszem i wobec UDOWODNIĆ, że są Architektami Wnętrz…, Arystokratami: Ducha, Słowa, Intelektu…


Świat adorujący wielkość, bogactwo, zapatrzony ślepo w powiększanie, przyspieszanie, ulepszanie - gubi się, zapomina o istocie człowieczeństwa. I wcale przez te swoje dążenia nie gwarantuje zdrowia, długiego życia, szczęścia, ani tym bardziej - Miłości...

 

Ze wszystkich epok na świecie, o których cokolwiek wiemy, wiek, w którym żyjemy obecnie, wydaje się być wiekiem największego kultu pieniądza. Człowiek uznawany jest za mniej niż pył na drodze, chyba że potrafi przedstawić tłuste konto bankowe. Nic nie przysparza Człowiekowi tak wiele cierpienia i upokorzeń jak BIEDA.

 

"Człowiekowi – obecnie -- tak bardzo śpieszy się do posiadania bogactwa, że zdobędzie je w każdy dostępny mu sposób: metodami legalnymi, jeśli to możliwe; wszelkimi innymi metodami, jeśli to konieczne. Lęk przed biedą to straszliwa rzecz! Człowiek może dopuścić się morderstw, rabunków,  gwałtów oraz wszelkich innych pogwałceń praw innych ludzi, po czym nadal zachowa wysoką pozycję  w oczach otoczenia POD WARUNKIEM jednak, że nie utraci swojego bogactwa.

 

Stąd BIEDA jest przestępstwem! – niewybaczalnym grzechem, można powiedzieć. Jasne, że żaden człowiek nie obawiałby się nigdy biedy, jeśli miałby podstawy UFAĆ….  swoim współbraciom.  Jest przecież pod dostatkiem żywności, schronienia, ubiorów i luksusów wszelkiej natury wystarczających, aby pokryć potrzeby każdego człowieka na ziemi. A wszystkie te błogosławieństwa  mogłyby być udziałem każdego, gdyby nie ten świński zwyczaj ludzi, że próbują wypchnąć wszystkie inne  „świnie” z koryta, nawet jeśli sami mają wystarczająco,  a nawet dużo więcej niż im potrzeba." --  Przemyślenia Napoleona Hilla: 'Prawa Sukcesu'.

Opublikowano: 13.03.2018 16:39. Ostatnia aktualizacja: 14.03.2018 13:53.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image Nagroda czasopisma „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki za rok 2015 w kategorii ‘Publicystyka kulturalna’. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mądrość nigdy nie atakowała. Mądrość zawsze się broniła. -- Wiesław Myśliwski ; Upadek kultury wiedzie jeno do schamienia społeczeństwa. -- Stefan Żeromski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Sztuka nie jest demokratyczna i nigdy taką nie była. A jeżeli próbuje taką się stać (głównie dla zysku) -- staje się komercyjną szmirą i kiczem jeno 'pod publiczkę'. Nie wierzę w kolektywną mądrość powstałą w wyniku ignorancji wybitnych jednostek - indywidualności. -- Marr jr. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jestem przekonany, że nad człowiekiem, który czyta poezję, trudniej jest zapanować niż nad tym, który jej nie czyta." -- Josif Brodski ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Lękam się, aby nie odrodził się u nas duch kapitalizmu, aby ustrój demokratyczny nie rządził się duchem kapitalistycznym, gdyż wówczas zepchnęłoby się człowieka na pozycję robota i oceniałoby się go tylko od strony jego zdolności produkcyjnej oraz zasobności portfela ". -- Stefan kardynał Wyszyński, Prymas Tysiąclecia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ "Jeden z wielkich problemów naszej kultury - to przeciwstawienie się Europie. Nie będziemy narodem prawdziwie europejskim, póki nie wyodrębnimy się z Europy, gdyż europejskość nie polega na z l a n i u się z Europą, lecz na tym, aby być jej częścią składową - s p e c y f i c z n ą i nie dającą się niczym zastąpić." -- Witold Gombrowicz

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • I ja tak uważam.
  • A można by było stworzyć taką nową, 'świecką'..., tradycję... Jak to było w "Co mi...
  • Wykonawcy powinni -- nie tylko moim zdaniem -- podawać do publicznej wiadomości nazwiska...

Tematy w dziale Społeczeństwo