Dokładnie w momencie, gdy inżynierowie z NASA otrzymają sygnał radiowy, że Curiosity wszedł w marsjańską atmosferę – los łazika będzie już przesądzony. Albo bezpiecznie wyląduje na powierzchni, albo będzie osmaloną kupką zgliszczy.Komunikacja z lądującym łazikiem będzie opóźniona – sygnał z Marsa na Ziemię będzie musiał pokonać 100 milionów kilometrów, co daje właśnie magiczne 7 minut w czasie których sygnał o pierwszym zetknięciu się z atmosferą dotrze na Ziemię, ale także będzie to czas w którym łazik ma dotknąć powierzchni planety.
http://www.mars24.info/index.php/2012/06/siedem-minut-piekla-ladowanie-curiosity/


Komentarze
Pokaż komentarze (1)