W RTK pokazali
Radny miasta Nowego Sącza Grzegorz Dobosz z PO udzielił wywiadu lokalnej stacji telewizyjnej. Była, zatem okazja do podsumowania na chłodno jego występu w kampanii wyborczej do Senatu, gdzie stanął do walki z senatorem Stanisławem Kogutem z PiS o wyborców. I odpowiedzi dlaczego przegrał.
Dobosz to na co dzień również komendant wciąż istniejącej Wojskowej Komendy Uzupełnień w Nowym Sączu.
Mówiąc o swoich planach na przyszłość powiedział, że po przejściu na emeryturę, (choć na emeryturę już może przejść, ale nie przechodzi, bo ma jeszcze siły do pracy) będzie szukał pracy. Dokładnie nie wie gdzie będzie jej szukał, z pewnością nie w urzędzie pracy, ale bardzo chętnie popracowałaby gdzieś, najlepiej w biznesie, bo przecież jego doświadczenie wojskowe niegdzie indziej nie jest przydatne, a studia podyplomowe z pedagogiki też na wiele się nie przydadzą, bo nauczycieli raczej się zwalnia, a nie zatrudnia nowych, w dodatku tych mało perspektywicznych.
Zatem radny Dobosz będzie szukał pracy w biznesie, choć na propozycje redaktora, żeby sam założył biznes się wzdrygał. Przecież podpułkownik nie będzie zaczynał biznesu od początku...
To jak nic przypomina pewnego posła PSL Stanisława Dobrzańskiego. ”Stasiu, co się chciał sprawdzić w biznesie” też kiedyś nie wiedział co ma robić poza polityką wiec koledzy zaproponowali mu fotel prezesa PSE - Polskie Sieci Elektroenergetyczne, państwowy moloch i monopolista.


Komentarze
Pokaż komentarze