Właśnie przed chwilą gościem w Polsacie News był Henryk Domański, szef Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Bardzo często komentuje on wybory studiu wyborczym w tvp Info jak również często jest zapraszany do różnych stacji telewizyjnych, w których komentuje wyniki sondaży. Podobnie jak dziś z tym, że w racji zbliżających się ME w piłce ośmielił się - niestety - wypowiedzieć również i na ten temat. Niestety, bo wiem jego wypowiedź kompromituje go w oczach nie tylko kibiców, alei i komentatorów sceny politycznej.
Zdaniem Domanskiego najlepiej grano w piłkę nożną w czasach jego młodości. Najlepszym piłkarzem był George Best, który zdaniem Domańskiego, w polu karnym potrafił okiwać kilku przeciwników zanim oddał strzał na bramkę.Ale teraz tak się nie gra – zdaniem Domańskiego oczywiście – tylko strzela na bramkę z daleka.
Nie wiem jakie mecze ogłada Domański, ale na pewno nie te same co ja i większość kibiców. Przeciętny kibic wie, bo ogląda Barcelonę (a to chyba najczęściej puszczana drużyna w TV), która właśnie gra w ten sposób, że piłka krąży przed polem karnym i w polu karnym przeciwnika od nogi do nogi zanim wreszcie któryś z piłkarzy odda strzał. A piłka krąży do momentu, gdy piłkarz zauważy, że partner z drużyny nie jest na lepszej od niego pozycji, bo jeśli jest to podaje mu piłkę, ewentualnie sam próbuje indywidualną akcję. A, że Barcelona mi kilku piłkarzy potrafiących przeprowadzić indywidualną akcję, to nie brakuje kiwek w stylu Georga Besta na polu karnym przeciwnika.
Skąd, zatem taka opinia o współczesnym futbolu Domańskiego?
A może nie słyszał, że współczesna Barcelona ma zostać wpisana na listę dziedzictwa UNESCO?
Inna wypowiedź Domańskiego, jeszcze bardziej go kompromituje, bowiem twierdzi, że Donald Tusk i Paweł Piskorski to są urodzeni przywódcy polityczni, jako jedni z nielicznych na polskiej scenie.
Ps.Best słynie z wypowiedzi: „Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i szybkie samochody – resztę po prostu roztrwoniłem”


Komentarze
Pokaż komentarze (6)