Wielce Nam Miłościwie Panujący Prezydent Komorowski zawitał na Podhale, aby w tradycyjnie konserwatywnym regionie, gdzie góruje PiS, zdobyć parę głosów poparcia, przypodobać się publice, pokazać na nartach i przy okazji obiecać Olimpiadę w Zakopanem.
Czyli jednym słowem gospodarska wizyta została odbębniona i mogłaby przejść do historii niezapamiętana niczym szczególnym. Tymczasem Prezydent Komorowski aż tak nudny nie jest na jakiego wyglada. Otóż pozwolił sobie na małą uszczypliwość w stosunku do Wciąż Rządzącego Premiera, jakby nie patrzeć swojego niedawnego zwierzchnika partyjnego.
Bowiem Komorowski powiedział:
"Można się tu wyleczyć z wszelkich polskich kompleksów, bo to jest koronny dowód na to, że potrafimy wiele dobrych rzeczy zrobić (...) Zachęcam wszystkich kolegów polityków, wszystkich Polaków do tego, aby zanim się wybiorą w Alpy, Apeniny albo w Pireneje, żeby najpierw przyjechali w polskie góry. Warto tutaj jeździć na nartach, bo tutaj widać, że zgoda buduje”. (podkreślenia moje)
Czyli typowa gospodarska wizyta z wychwalaniem gospodarzy.
Ale, ale zaraz...czy to nie Kasia Tusk parę dni temu pokazała swoje fotki z wakacji w Dolomitach?
Tusk też tam jest i czy on nie zalicza sie do "wszystkich kolegów polityków"?
Oj wygląda mi to na prowokację


Komentarze
Pokaż komentarze