PiS ogłosił swój program. Lepszego dania nie mogli wybacz kiedy uwaga mediów skupiona jest na Soczi i dwóch złotych medalach naszej reprezentacji. Brawo. Jak zawsze marketing jest słabą stroną PiS. Ale przejdźmy do rzeczy:
1. PiS planuje reformę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Premier miałby uzyskać prawo wydawania ministrom "wiążących poleceń" oraz uchylania ich aktów. Program zakłada zmiany w układzie resortów.
99% Polaków nie interesuje co robi kancelaria rady mninistrów, ptylko jak rządzi premier w Polsce. Nie ważne czy przez swoja kancelarię, czy przez Sejm. Kogo to obchodzi?
2. Przewiduje utworzenie Ministerstwa Gospodarki i Rozwoju. Miałby nim kierować wicepremier, który stałby też na czele Państwowej Rady Rozwoju, w której obok ekspertów mieliby zasiadać szefowie niektórych resortów oraz NBP.
A więc o to chodzi. Jak najwięcej urzędasów i jak najwięcej stołków dla swoich...
3. 4. 5.
Polaków takie rzeczy nie interesują jak niunasne co robi i za co dopowiada jakie ministerstwo, a w programie PIS to są główne punkty. Polaków interesuje jak się im życie. Ich nie interesuje jak się przyrządza danie, które nazywa się życie w Polsce, tylko jak smakuje
6. Minister sprawiedliwości ponownie pełniłby funkcję prokuratora generalnego. Program przewiduje głęboką reformę prokuratury.
Po odjesciu Ziobry i jego ludzi kto miałby nim być? Macierewicz się nie rozdwoi. PiS nie ma kadr.
7. Program zakłada powołanie Izby Wyższej Sądu Najwyższego, która rozpoznawałaby wnioski o rewizję nadzwyczajną w przypadkach "szczególnie bulwersujących" wyroków oraz postanowień prokuratorskich ws. umorzenia śledztwa lub odmowy jego wszczęcia.
Kolejna urząd i przykład pokazujący kompletny brak pomysłów na rozwiązania systemowe. Na bolączkę najlepiej powołać kolejny urząd, tak wygląda przesłanie PiS
8. PiS za potrzebne uważa ograniczenie do dwóch kadencji pełnienie funkcji przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Po przerwie trwającej kadencję mogliby kandydować ponownie.
W Nowym Sączu dwie kadencje rządzi prezydent Nowak z PiSu. Rozumiem, że w najbliższych wyborach nie wystartuje, choć zapowiadał że będzie startował. To wygląda przynajmniej, że bez poparcia PiS.
9. PiS zamierza wdrożyć program modernizacji służb mundurowych. Policja miałaby przejąć kompetencje i środki Inspekcji Transportu Drogowego, zaś Centralne Biuro Śledcze zostałoby wyłączone z Komendy Głównej Policji i przekształcone w samodzielną jednostkę. Za konieczną uznano reorganizację BOR, ABW, CBA i SKW.
Czyli rekord w ilości jednostek służb specjalnych mamy murowany.
11. Zapowiedziano wprowadzenie trzeciej stawki w podatku PIT - 39 proc. od dochodów powyżej 300 tys. zł rocznie.
Najzabawniejszy postulat. Kaczyński, jak rządził, zniósł 40% podatek dla najbogatszych, a teraz żeby nie rżnąć głupa, to chce wprowadzać podatek dla najbogatszych i zaproponował 39%. A musi głosić te hasła, bo go atakuje Solidarna. A PiS już myslał, że ma zagospodarowany ten elektorat i teraz tylko pozostaje muzdobyc tych młodych, wykształcony z wielkich miast, których miał przyciągnąć Wipler
12. Partia chce opodatkować instytucje finansowe i hipermarkety, co miałoby przynieść ok. 7 mld zł wpływów do budżetu rocznie.
Czemu tego nie wprowadzili jak rządzili 2 lata? Odpowiedz: bo powstała Solidarna Polska, to teraz PiS musi się ścigać w tego typu hałasach.
15. PiS chce, by podatnik VAT mógł rozliczać się z urzędem skarbowym na zasadzie kasowej (obowiązek odprowadzenia podatku nie z chwilą wystawienia faktury, lecz z chwilą otrzymania zapłaty).
Jedyny sensowny punkt programu. Postulat spóźniony o co najmniej 10 lat
17. W części "praca" PiS proponuje przyjęcie "paktu dla wzrostu wynagrodzeń", który zawarliby: strona społeczna, pracodawcy oraz rząd
Jednym z ekspertów i uczestniczkach w pracach Polska Wielki Projekt był właściciel Fakro. Polecam prześledzić lokalne portale, aby zobaczeć jakie są opinie o zarobkach w jego fabryce. Jak zatem PiS chce zmusić całe środowisko przedsiębiorców do paktu, skoro nie może namówić do tego swoich sprzyjającym partii przedsiębiorcom?
18. Partia obiecuje ponad 1,2 mln nowych miejsc pracy dla młodych, co miałby umożliwić Narodowy Program Zatrudnienia. Zakłada on m.in. obniżenie wysokości składek na ubezpieczenia społeczne w gminach szczególnie dotkniętych bezrobociem i preferencje podatkowe dla osób zatrudniających absolwentów szkół.
Populizm w czystej postaci. 1,2 mln nowych miejsca pracy. A dlaczego akurat 1,2 a nie od razu 2 mln albo 5? ( 2 mln bezrobotnych plus 3 mln na emigracji) i byłoby w sam raz. Jak obniżenie składek to z czego ma być finansowany ZUS i emerytury? Preferencje mają dotyczy młodych absolwentów. A co ze starszymi osobami, którym jeszcze trudniej znaleźć pracę jak młodym? Młodzi ci co chcieli już dawno wyjechali...
19. W programie zdrowotnym PiS zakłada m.in. likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia. Resort zdrowia miałby przygotowywać plan finansowania świadczeń łącznie z planem podziału środków na poszczególne województwa. PiS obiecuje też stworzenie sieci szpitali.
Populizm tym razem do entej potęgi. Reforma służby zdorwia nie ma polegać na tym czy szpitale będą finansowane przez fundusz centralny czy regionalne fundusze, tylko skąd wziaść pieniądze.
20. PiS proponuje zmiany w systemie emerytalnym, czyli dobrowolność wyboru między OFE, a ZUS; postuluje referendum w tej sprawie.
PiS nie ma planu na emerytury i nie wie co robić w tej sprawie. Wija się jak może. Z jednej strony chciałyby dowalić Tuskowi za reformę z drugiej wiedzą, że kasa pusta i być może sami skorzystają na tych zabiegach. A kiedyś sami dali się omamić i popierali tą reformę za rządów Buzka więc teraz krytykując Tuska stawialiby się na pozycji obok Balcerowicza, a tego ich elektorat może nie zrozumieć. Wiec coś tam bełkoczą.
21. W zakresie edukacji PiS zakłada: likwidację gimnazjów i przywrócenie ośmioletnich szkół podstawowych i czteroletnich liceów;
Wiele gmin zainwestowało znaczne środki w budżetowe na budowę gimnazjów na swoim terenie. Dzieci z terenów okolicznych wsi dojeżdżają do gimnazjów. Likwidacja gimnazjów spowoduje, że dzieci wrócą do przepełnionych podstawówek, bo jeszcze jako tako na wsiach jest dużo dzieci, a budynki gimnazjów zostaną puste, bo często budynki te stoją koło podstawówki w stolicy gminy. Dzieciom z okolicznych wiosek nie będzie się chciało dojeżdżać do gimn skoro mają podstawówkę u siebie na wsi.
22. Zdaniem PiS przynajmniej 1,2 proc. PKB powinno trafiać na finansowanie polskiej nauki. Partia opowiada się za przywróceniem zintegrowanych studiów pięcioletnich oraz za bezpłatnym drugim kierunkiem studiów.
Czyli populizm ciąg dalszy. A na wojsko pójdzie 5 % PKB, na kulturę 3 % a na naukę 1,2%. Kto jeszcze chce i ile z PKB? 5 letnie studia już są niezgodne z wytycznymi unijnymi i procesem bolońskim i nie da się ich przywrócić.
25. Program PiS w części "energetyka" zakłada m.in. walkę o rewizję pakietu energetyczno-klimatycznego.
PiS chce naprawiać to co sami zepsuł. Pakiet klimatyczny mieliśmy u siebie wprowadzić z opóźnieniem i za to mieliśmy się zgodzić na Traktat Lizboński. Za rządów PiSu zgodziliśmy się na Traktat Lizboński z niewielkimi kosmetycznymi zmianami i przyjęliśmy Pakiet Klimatyczny. PiS jedyne do czego nas przekonuję to że walczył o rok bazowy. A nie pokazuje jak walczył o likwidacje Pakietu czy znaczące jego odroczenie w czasie.
26. Program rolny PiS to m.in. projekt ustawy pozwalający nabywać ziemię wyłącznie polskim rolnikom, wyrównanie dopłat b
Kompletny populizm i wbijanie ludziom ciemnoty. Nie można wprowadzić prawa nabywania ziemi rolnej tylko przez polskich rolników. Od razu takie prawo zostanie zaskarżone i nałożone na Polskę zostaną kary. Można ograniczyć kupowanie ziemi przez obcokrajowców wprowadzając zapisy, takie jak w wielu innych europejskich krajach. A więc ziemie rolną może nabyć tylko rolnik, który chce gospodarzyć na nabytej ziemi. Dzięki temu ograniczmy obrót ziemi rolnej przez spekulantów, czyli obcokrajowców i jednocześnie nie narazimy się na kary ze strony Unii, że wprowadzamy ograniczenia w przepływie kapitałów. Zakaz nie będzie skierowany przeciw obcokrajowcom, a tym którzy nabyli ziemie i na niej nie chcą zamieszkać. Mała subtelna różnica, ale ważna, bo nie naraża nas na kary i nie stawia w złym świetle jako ksenofobów.
27. PiS wśród propozycji dotyczących polityki zagranicznej wymienia przyjęcie ustawy "o wykonywaniu suwerenności państwa". Ma ona określać "zasady prymatu kompetencji narodowych w stosunkach z organizacjami międzynarodowymi". W tej części znajduje się stwierdzenie, że uzyskanie właściwego statusu polskiego państwa nie będzie możliwe bez wiarygodnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy Tu-154M.
Najważniejszy cel sprawowania władzy. Cała ta reszta powyżej, to są slogany i hasła, ściągnięte z internetu, gdzie zobaczono jakie hasła są popularna więc je skopiowano. Wszystko to ma na celu zdobycie władzy przez PiS. A po co PiSowi jest władza potrzebna? Po to żeby odzyskać wrak i zrobić z Lecha Kaczyńskiego męczennika i świętego państwa polskiego. Gdy PiS zdobędzie władzę to cały aparat władzy zostanie skierowany na śledztwo smoleńskie. Cała reszta to tylko wypucha i obietnice dla idiotów



Komentarze
Pokaż komentarze (4)