http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/114119,czempinski-zakladal-platforme#comment_1541594
Parę dni temu komentowałem na czyjejś stronie gdybologię stosowaną jaką uprawiali co niektórzy blogerzy nt. enuncjacji red. Tomasza Sakiewicza o „pomocy” Gromosława Czempińskiego przy zakładaniu Platformy Obywatelskiej. Nie odżegnując się od krytyki samej idei gdybologii sam się w niej na chwilę zanurzę, ale po to tylko, by rzucić w eter pytanie.
Tyle razy i w tylu mediach p. Gromosław się wypowiedział, że nie mam co powątpiewać w jego wypowiedź.
Podsumowując: twierdzi, że nt. powstania Platformy rozmawiał „dziesiątki razy” z: Olechowskim, Piskorskim, Tuskiem, Płażyńskim.
Biorąc pod uwagę, że:
a) przedstawiciele służb specjalnych zawsze działają w ukryciu i nigdy nie wypowiadają się publicznie bez powodu (czyt: bez podtekstu) a jeśli się wypowiedzą publicznie to dla osiągnięcia określonych celów,
b) jakim antyszacunkiem cieszą się w naszym społeczeństwie służby specjalne (a zwłaszcza jej przedstawiciele rodem z PRL),
c) wymienieni panowie są związani przede wszystkim z Platforma oraz z SD,
to co chciał osiągnąć p. Czempiński swoimi wypowiedziami ?
Biorąc pod uwagę, że jego wypowiedź godzi w wizerunek przede wszystkim Platformy ale również w odradzającą się SD (z Piskorskim i Olechowskim), jak mawiają detektywi: za sprawą stoją ci, którym to służy. Jeśli nie PO i nie SD, to kto jeszcze pozostaje na scenie politycznej ?
Odpowiedź na to pytanie da odpowiedź również na pytanie następne, które zadawał tow. Wiesław Gomułka: kto za tym stoi?





Komentarze
Pokaż komentarze (6)