Dzisiejsza promuje promuje postawnego, wysokiego blondyna, o przeszywającym męskim spojrzeniu. Pyskatego i płaczącego nad swoją niedolą i brakiem tolerancji wobec religii, wobec patriotzmu w społeczeństwie. Jaka idea, takie wzorce.
I komu to potrzebne? Czy prawica potrzebna jest po to, aby fałszować rzeczywistość, otumaniać ludzi i przekłamywać historię? Po to aby trzymać ludzi w ciemnocie i kierować ich w kierunku samounicestwienia?
Paranoja, jaka ma miejsce w państwie prawicowym (jakim bez wątpienia jest IV RP) i dotyka znaczną część społeczeństwa polega na tym, że człowiek - mogący być nawet całkiem inteligentny! - nie zdaje sobie sprawy z tego, że się myli - i później, przekonany o słuszności swoich myśli, przekonuje do nich następnych. Na szczęście w pewnym momencie ktoś w końcu musi się połapać w tym, że ta "filozofia" jest bez sensu - raz każe robić jedno, później drugie, a prędzej czy później w zasadzie każdy zauważa, że nie jest w pełni zadowolony.
Ja wiem, że was strasznie uwiera prawicę to, ze ktoś korzysta z wolności. W tym szczególnie z wolności słowa. Ja wiem, że tęskni ona za cenzurą i monopolem na informację.
Taka była, jest i zapewne będzie polska prawica. Nigdy nie działała w interesie narodu, państwa. Nigdy tak naprawdę nie identyfikowała się z tradycjami, z kulturą. Nieliczni dali się zwieść biało-czerwonymi krawatami i sztandarami czy orzełkami na krzyżach LPR-owskich Polaków. Oszukano ich używając symboli narodowych mimo, że tak naprawdę te symbole dla prawicy były od zawsze obce. Dziś znów prawica podnosi głowę, znów próbuje mieszać w głowach Polaków. Mami idiotycznymi, zdezaktualizowanymi hasłami i pisanymi palcem na wodzie obietnicami.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)