Jan Herman Jan Herman
432
BLOG

Polska zasługuje na więcej

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

Nie ma co filozofować: spełniła się moja prognoza, którą umieściłem wczoraj w internecie. W notce  Scenariusz z fusów starałem się odnaleźć jakiś sens pośród tego, co się wokół nas rozgrywa.

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pisałem o następujących przesłankach nadchodzących zmian:

1.      Administracja (urzędy, organy) oraz państwowe służby (inwigilacja, pacyfikacja, kontrole, odsysanie dorobku) stoi WOBEC ludności, a nie poczuwa się do służebności;

2.      Infrastruktura jest wielokrotnie zamortyzowana (zużyta), a jej nowoczesne, funkcjonalne nisze są drogo odpłatne;

3.      Bankowość, ubezpieczenia, fundusze, budżety – nastawione są drenażowo wobec Ludności i Przedsiębiorczości;

4.      Europa pogrążona w panice – a także odradzający się „ruch oburzonych” – traci zainteresowanie Polską, również traci zdolność podtrzymywania jej budżetów silnym strumieniem tzw. funduszy europejskich;

5.      Ośrodki związane z Kościołem oraz z najszerzej rozumianymi Tradycją i Patriotyzmem są albo marginalizowane (np. PSL) albo są obiektem nagonki (np. PiS);

6.      Te same ośrodki są obciążone odium grzeszników i szkodników związanych z dwuletnim okresem rządów PiS (patrz: moja notka pod tym tytułem);

7.      Obszar nędzy obejmuje mniej-więcej połowę Ludności, w tym obszar najbardziej zaawansowanych wykluczeni (bezdomność, bezrobocie, odcięcie od nowoczesnej infrastruktury) obejmuje około ¼ Ludności;

8.      Okowy biurokratyczne i ciemiężycielskie wobec Przedsiębiorczości, a także ucieczka Państwa przed jakąkolwiek odpowiedzialnością za stan Kraju – są coraz bardziej ewidentne;

9.      Zadłużenie ludności (bez nadziei na wyswobodzenie się z niego, czyli wzrośnie opresyjność) oraz zadłużenie Państwa i całej sfery publicznej (czyli wzrosną obciążenia Ludności i Przedsiębiorców) – czynią Państwo, Kraj i Ludność bankrutami;

10.  Samorządność jest rugowana na rzecz coraz większej dominacji Państwa, postępuje wtórny analfabetyzm obywatelski;

11.  Porządek konstytucyjny jest w swej istocie nieporządkiem, Konstytucja jest łamana w różnych istotnych miejscach, prawa obywatelskie i ludzkie są oddalane poza ustrój;

12.  Lokalne kliki, szerzej działające koterie, a także „ogólnokrajowe” kamaryle – zdołały zreprodukować (legitymizacja wyborcza) ustrój;

13.  Więcierze Lokalne oraz Mętniaków Rwactwo Dojutrkowe (sprawdźcie w googlarce te pojęcia) – to najważniejsze elementy codzienności, uciążliwe, anty-obywatelskie, nastawione na wyzysk i ucisk Ludności;

14.  Wybory – ich formuła od wyłaniania kandydatów, poprzez kampanię marketingową (z nagonką) – są swoistym tu-teraz skwitowaniem, a nie rzeczywistymi wyborami (krytyków, którzy podejrzewają mnie, iż to TERAZ tak mówię – odsyłam do lektury moich notek od kilkunastu miesięcy): ich wadą jest „odgórność”, ich wadą jest „aparatczykowość”;

Sądzę, że scena polityczna – wstępnie przegrupowana – będzie się „redagowała” jeszcze około 20 miesięcy, zarówno w parlamencie jak też „na ulicy” i „w sąsiedztwach”. Podkreślam, że spazm obywatelskich wspólnot sąsiedzkich będzie tu kluczowy.

Z mojego punktu widzenia najbardziej korzystne dla Kraju i Ludności będą:

A.     Zmiany ukonstytuowania wewnętrznego w PO i PiS;

B.     Odmowa współpracy z PO przez SLD, RP i PSL (raczej niemożliwe, ale podkreślam – korzystne);

C.     Odrodzenie (wyzwolenie się z „państwowo-twórczego” klientyzmu) samorządności (zarówno tej terytorialnej, jak też opartej na Przedsiębiorczości biznesowej, artystycznej, społecznikowskiej oraz środowiskowej i sąsiedzkiej);

I te procesy się dokonają, niekoniecznie „z okazji” wyborów dziś zakończonych.

 

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka