Jan Herman Jan Herman
284
BLOG

Nikt się z nami nie chce bawić

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 1


Problemem Polski nie jest zły wizerunek, lecz jego brak - taki wniosek płynie z cytowanych przez "Puls Biznesu" badań, przeprowadzonych wśród zagranicznych przedsiębiorców w 9 krajach, uznanych przez resort gospodarki za kluczowe.

Wynika z nich, że na czterech z dziewięciu kluczowych rynków nasz kraj praktycznie nie istnieje.

Zagraniczni biznesmeni mają do Polski stosunek raczej obojętny. W przypadku firm chińskich dotyczy to niemal całości badanych (97 proc.), w Holandii, Francji czy USA - około połowy.

Nie jesteśmy na świecie postrzegani jako atrakcyjny partner biznesowy. Wśród pierwszej piątki najważniejszych krajów nie wymieniają nas firmy z Chin, Holandii, Rosji i USA. We Włoszech Polskę wskazuje co siódmy, w Niemczech co dziesiąty, a we Francji co piętnasty przedsiębiorca.

Tak dogłębnej analizy postrzegania Polski jeszcze nie było. Wzięło w niej udział 10 tys. zagranicznych firm. Ministerstwo Gospodarki zapłaciło za nią 3,2 mln zł., podaje "PB".

KOMENTARZ ODE MNIE:

Okazuje się, że wczasy na zielonej wyspie nie każdemu w smak

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka