Jan Herman Jan Herman
116
BLOG

Epifenomenia polityczna

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 1

 

Tytułowy epifenomen jest definiowany jako zjawisko wtórne, towarzyszące zjawisku głównemu, lecz nie mające wpływu na jego przebieg.

Piorun jest w stanie wywołać błyskawicę, ale błyskawica nie wywoła pioruna. Widok pieczystego mięsiwa wywołuje u niektórych apetyt, ale apetyt na pieczyste nie spowoduje, że mięsiwo pojawi się na stole.

W polskiej polityce mamy do czynienia z dwojaką epifenomenią.

Po pierwsze

Postępuje proces uniezależniania się świata polityki od obywateli, którzy sa wciąż podtrzymywaniu w próżnym wierzeniu, iż są suwerenem politycznym. Tymczasem jest inaczej: obywatelstwo rzeczywiste – zamieniwszy się w rejestrowe (melduj się, płać, słuchaj i głosuj) – jest nam dawane, a nawet wmuszane, ale jako obywatele rejestrowi, dotknięci wtórnym analfabetyzmem, w rzeczywistości nie mamy żadnego wpływu na świat polityki, który sobie z nami igra;

Po drugie

Postępuje proces wikłania się polityków (a wraz z nimi wszystkich, którzy na nich polegają) – sprawy państwowe w zupełnej abstrakcji od tego, co rzeczywiste. Państwo i Nomenklatura czynią politycznym wszystko, czego się tkną, nawet sprawy prywatne i intymne, ale ład i porządek, który zaprowadzają wciąż bardziej gęsty, nie jest w stanie ich samych uładzić i uporządkować.

 

*            *            *

Kiedy demiurgowie świata zaczynają zajmować się pierdółkami – kończy się wszystko, co zwykliśmy uważać za normalne. A w nienormalnym świecie nie istnieje przewidywalność, obliczalność, rozważność.

Zatem – nie oczekujmy tych cnót od NICH

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka