Jan Herman Jan Herman
278
BLOG

Spekulacja masą upadłościową

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 7

 

Spacerujący po Wall Street i po Europie kryzys (w swej finansowo-bankowo-budżetowo-ubezpieczeniowej postaci) jest znakomitym odgromnikiem dla Polskiego jaśnie oświeconego rządu. Bowiem zapaść Polski jest oczywista nawet, jeśliby w Europie i na świecie kwitło.

Zapaść. Odpadają próchniejące trzewia polskiej infrastruktury, gospodarka za swój motor ma rwactwo dojutrkowe, państwo, jego nomenklatura i janczarzy zastawiają na obywateli więcierze mętne, społeczności pomniejsze żyją w warunkach zatrzasku lokalnego, a cały kraj w zakleszczu mega-neo-totalitarnym. Kto nie jest moim czytelnikiem – ten większości użytych tu słów nie rozumie.

Zamiast rządzić, szukać nowych warunków zdynamizowania – rządzący spekulują upadłościową masą. Na pociechę dają orliki i igrzyska futbolowe: oba przedsięwzięcia sa tej miary, że mogłaby je organizować większa fundacja albo federacja, po co tu rząd?

Najbardziej mnie martwi powyborcza cisza: w takich sytuacjach mam wrażenie, że ktoś się na mnie zasadził i czeka…

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka