Jan Herman Jan Herman
127
BLOG

Priorytety

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 2

Państwo – jakiekolwiek by nie było – czerpie swoją legitymizację (mówimy o demokracji) z tego, że służy jak najlepiej Krajowi i Ludności, że rozwija się w ten sposób, iż umacnia Ludność w jej obywatelskości (obywatel – elementarną cząstka Państwa) i w samorządności (samorząd – podstawowa forma aktywności politycznej obywateli) oraz w umacnianiu kondycji jednostkowej i zbiorowej (wyważa między racjami zbiorowymi i indywidualnymi). Ci, którzy zaludniają państwo kadrowo w urzędach, organach i służbach – widzą swoje powodzenie w powodzeniu Państwa rozumianego jak powyżej.

Wszystko jednak wskazuje na to, że dzieje się jakby inaczej:

  1. Urzędnicy, funkcjonariusze, zawodowi politycy i ich plenipotenci – ustanawiają Nomenklaturę, ta zaś czyni wiele dla siebie kosztem Państwa, Kraju i Ludności;
  2. Jeśli już Nomenklatura dba o Państwo – to po to, by sobie „prywatyzować” jego prerogatywy, by własne interesy (zwane partykularnymi” holować mocą Państwa;
  3. Siłę czy moc Państwa mierzy się dziś zdolnościami budżetowymi, a nie dostatkiem i pomyślnością Kraju i Ludności: zatem Budżety i Państwo – umacnia się drogą odsysania Kraju i Ludności z wypracowanych dóbr, wartości, możliwości;
  4. Z przepisów, procedur, dopuszczeni, wtajemniczeń, immunitetów – konstruuje się Twierdzę Konstytucyjną, zza której „razi” się obywateli i samorządy dowolnie i bezkarnie;
  5. Obywateli wciska się w specjalną, „drewnianą”, rejestrową siatkę pojęciową, poza którą obywatel i samorząd nie istnieje: Państwu łatwiej, obywatelom ciężko, samorządy kapcanieją;

Skoro zatem przed nami wybory Konstytuanty (Sejm-Senat), a do tego wybory człowieka do funkcji Głowy Państwa – to ja będę się przyglądał, kto z harcowników ma powyższe na uwadze i jak chce te sprawy naprawiać (bo że jest tu ruina – nie ma wątpliwości). Wszelkie inne zaśpiewy kandydatów i ich ugrupowań, że Europa, pokój, terroryzm, inwestycje, energetyka, miłość bliźniego – szanuję wielce, ale kładę do koszyka „przyprawy”.

Jasne, znam wszystkie zwrotki pieśni o cywilizacyjnym i gospodarczym skoku Polski po 1989 roku. Sam czasem śpiewam niektóre. Głównie tę, że mogę sobie do woli pisać takie notki jak ta.

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka