Jan Herman Jan Herman
93
BLOG

Po ludzku

Jan Herman Jan Herman Rozmaitości Obserwuj notkę 1

Pewnie, że się dołączam. I życzę. Każdemu życzę. Niecnotom i świętym. Gburom i serdecznym. Łobuzom i cichym. Każdemu, jakikolwiek jest, życzę wzrastania, w tym co w nim dobre, piękne, prawdziwe i sprawiedliwe, jako że każdy to w sobie nosi, choć nie każdemu udaje się to pokazać samemu sobie i ludziom. Ja na przykład miewam z tym kłopot.

Składam w dniu uroczystym, ale życzenia są to powszednie, na każdy dzień.

Przede wszystkim, abyśmy wszyscy przyzwoitsi się stawali, nawet jeśli nam to z trudem przychodzi.

I abyśmy żyli dostatnio, choć to nie zawsze znaczy: obficie.

Byśmy w każdej czerni odnajdowali ciepło i jasność, a co się ciemni – niech nas omija.

Byśmy na co dzień i po wieki umieli słyszeć śpiew Natury, taki przyjazny i duszysty.

By nam nie zgrzytało, nie kulało, nie wyło, nie jątrzyło – a zdrowie dopisywało.

Byśmy pretensji mieć nie musieli do świata i do ludzi.

I oby podanie ręki oznaczało zawsze znak serdeczny, a nie „teraz cię jeszcze nie uderzę”.

By nasze sumienia, dusze, serca i umysły zawsze były posprzątane, a ów porządek – naszym dziełem samodzielnym.

By ludzie i wszystko co żywe miało się przy nas dobrze.

By nocy tyle tylko, ile na sen spokojny trzeba – a reszta niech dniem słonecznym będzie.

 

*             *             *

Tych dziesięcioro życzeń – to początek. Wiele mam w sobie bowiem dla wszystkich serdeczności.

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości