Każde Państwo jest zobowiązane do dbania o swoich obywateli, do zapewnienia im godnych warunków życia. Trzeba, zatem zadać sobie pytanie czy aby napewno Polska spełnia tę rolę, czy dba o zwykłych obywateli, tak jak to robią kraje z zachodniej kultury i cywilizacji? Z pewnością każdy z nas chciałby, aby tak było. Jak zatem jest naprawdę? Czy to nie są tylko nasze pobożne prośby? W naszym kraju ostatnimi czasy jest niebezpieczna tendencja, w której gwałtownie rośnie liczba osób w wieku poprodukcyjnym. Skoro występuje takie zjawisko, to należałoby również im zapewnić odpowiednie warunki życia. Na pewno nie zrobimy tego pozostawiając im obecne pensje, które sięgają kilkuset złotych, a w zamian za to emeryci są „karmieni” masą różnych, często bezsensownych formalności prawnych, które mają ogromny wpływ na kiepską jakość życia ludzi z tej grupy wiekowej.
W Polsce pół miliona emerytów otrzymuje najniższą możliwa stawkę, – czyli zaledwie 632 złote. Przecież nie trzeba zbyt specjalnie się znać na sprawach ekonomicznych, żeby jednoznacznie stwierdzić, iż jest to pensja „głodowa”, że nie są to pieniądze, które mogą zapewnić pewny i dostatni byt. Mimo tych oczywistych wniosków, które się nam w tym momencie jakby samoistnie nasuwają władza myśli zgoła inaczej. Rządzący nakładają na obywateli coraz to nowe podatki nie zastanawiając się często nad ich sensem oraz nad tym, jak wielką krzywdę wyrządzą zwykłym ludziom. Solidarna Polska to formacja, która jest wolna od skrajnych i fundamentalnych pomysłów. Podchodzimy do tej sprawy rozsądnie, składając realne rozwiązania. Nasz lider, Zbigniew Ziobro zaproponował iście liberalne rozwiązanie, żeby emerytury poniżej 1000zł nie ulegały opodatkowaniu. Dzięki temu więcej pieniędzy zostanie w kieszeniach podatników, dlatego bo nie ma powodów, żeby przejmowało je państwo. Im mniej ludzie płacą przymusowych świadczeń na rzecz państwa, tym bardziej obywatele wnoszą swój wkład w rozwój kapitalizmu, uelastyczniają rynek, pobudzają wzrost gospodarczy. Takie rozwiązanie sprawi, że przeciętny emeryt zaoszczędzi w ciągu roku nawet 1500 złotych. Przecież dla takich, często samotnych osób są to bardzo duże pieniądze, zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż od 1 lipca 2012 nastąpi wzrost cen leków refundowanych.
Takie liberalne, z ekonomicznego punktu widzenia, rozwiązania pomogą pobudzić naszą ospałą i socjalizującą się coraz bardziej gospodarkę, pomogą przywrócić kapitalizm na właściwe tory.
166
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (1)