mde017 mde017
55
BLOG

Tinky Winky, czyli jestem chory na patriotyzm

mde017 mde017 Polityka Obserwuj notkę 8

Sporo się pisało na salonie o patriotyźmie w związku z artykułem w GW.

Ponieważ artykułu nie czytałem to napiszę po prostu o swoim ostatnim doświadczeniu z własnym patriotyzmem. Czasem po prostu stwierdzam, że ja ten patriotyzm w sobie mam. I tak było i tym razem.

Siedzę sobie w restauracji w Pradze na firmowej kolacji w międzynarodowym towarzystwie, jem i piję. Rozmowa dość żywa po części o sprawach zawodowych, po części ogólnie o świecie. W pewnym momencie jednak mimo że znajdowałem się w nastroju jak najbardziej kosmopolitycznym o co łatwo popijając czeskie piwo doszło do eksplozji moich uczuć patriotycznych.

Zostałem zapytany:

"Jak tam Tinky Winky".

"Słucham?" - nie zrozumiałem na początku.

"Wasz rząd w Polsce podobno stwierdził że Tinky Winky to gej i zakazywał Teletubisi"

" Nie, nie - wszystko pomieszałeś" - zareplikowałem - " nie gej tylko transwestyta i nie rząd tylko posłanka Sobecka."

"Kto to do kija" ("Who the fuck" - w oryginale) "jest Sobecka?" - zdziwił się żartowniś.

"Ach jeżeli nie wiesz kim jest Sobecka to nie masz wystarczającej wiedzy by dyskutować o polskiej polityce" - zakończyłem dość brutalnie wątek

 Co to ma wspólnego z patriotyzmem - zapytacie? Ano właśnie w trakcie tego żartu i tej dyskusji czułem się zaatakowany, chciałem ją skończyć jak najprędzej. Czułem się tak jak czuje się człowiek wtedy gdy ktoś robi sobie żarty z jego bliskiej rodziny.

Ciekawe.

 Zawsze się zastanawiam w jaki sposób ktoś chce tego typu uczucia " nauczyć" w szkole, lub ośmieszyć je jako nienowoczesne i absurdalne.

 

 

mde017
O mnie mde017

zakochany

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka