5 obserwujących
74 notki
24k odsłony
  102   0

Jacek Komuda, Jaksa. Bies idzie za mną

image


Po przeczytaniu, Paweł jest zaskoczony. Nie sądziłem, że Komuda aż tak się rozwinął pisarsko. Na pewno wrażenie robi jego erudycja. Praktycznie non stop autor mruga do nas okiem i wywala jakieś nawiązania do literatury (najróżniejszej, od Galla Anonima do Konrada Lewandowskiego), historii i światka pisarzy SF/fantasy – już w pierwszym rozdziale mamy „pocisk” po wspomnianym Lewandowskim (przypomnę: Konrad T. Lewandowski w fandomie ma ksywkę Przewodas, a w Jaksie mamy demona, tak opisanego: Przodos, plugawy karzeł zdrady – panowie nie kryją, że się nie lubią, tym niemniej Lewandowski stanął w obronie Komudy po kociokwiku lewaków i nielojalnych redaktorów Nowej Fantastyki).

Podsumowując. Bies idzie za mną to nowa jakość w polskiej slavic fantasy, wreszcie coś, co czyta się bez żenady. Czekam na kolejne tomy.

WIĘCEJ:

Jacek Komuda, Jaksa. Bies idzie za mną

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale