Melwas Melwas
34
BLOG

Trybunale, Trybunale - czy dzisiaj cię pochwalę?

Melwas Melwas Polityka Obserwuj notkę 5

Trybunał Konstytucyjny lada dzień ma wydać wyrok w sprawie ustawy lustracyjnej. Przy okazji dowiadujemy się jednak, że ewentualne odrzucenie ustawy będzie nie tyle głosem prawa, co polityczną decyzją koalicji SLD-UW. Czy rzeczywiście tak będzie? Warto przy tej okazji przyjrzeć się jak ów zdominowany politycznie Trybunał orzekał w czasach, gdy jego potencjalni polityczni przyjaciele rządzili.

***

21.11.02:

Ze stron Platformy Obywatelskiej:

"Trybunał Konstytucyjny: Abolicja niezgodna z Konstytucją. Platforma Obywatelska: Czekamy na dymisję Grzegorza Kołodki.

Tuż po pojawieniu się pierwszych pomysłów Grzegorza Kołodki mających ratować budżet, ale łamiących podstawowe zasady państwa prawa, naruszających zasadę zaufania obywateli do państwa i równości podatników, Platforma Obywatelska zwróciła uwagę na niekonstytucyjność wprowadzonych zapisów. Zaapelowała do Prezydenta RP o sprzeciw wobec takich rozwiązań i skierowanie projektu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Po tym, gdy TK miażdząco zdyskwalifikował forsowaną z wielką siłą i przekonaniem przez Grzegorza Kołodkę ustawę, Platforma oczekuje męskiego zachowania wicepremiera.

[...]

Tymczasem Grzegorz Kołodko w swoim sejmowym wystąpieniu zasugerował, że przeciwko jego pomysłom ustawowym protestują ludzie nieuczciwi, że uczciwi Polacy popierają te rozwiązania. W ten sposób do grona przeciwników nie zaliczył wyłącznie posłów Platformy Obywatelskiej, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, ale także sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego nie chce zaakceptować.

- Po Grzegorzu Kołodce nie możemy się spodziewać
niczego dobrego i wzywamy: kończ waść, wstydu oszczędź - konkludowała na konferencji prasowej Zyta Gilowska."
***

8.01.04:

"Rzeczpospolita"

"Trybunał zakwestionował wiele przepisów wprowadzających NFZ - Nowa ustawa ma być uchwalona do 1 stycznia 2005 roku

[...]

Ustawa o Narodowym Funduszu Zdrowia stworzyła niesprawny system opieki zdrowotnej, a jej przepisy są sprzeczne z konstytucją - orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Rząd i parlament muszą w ciągu roku przygotować i uchwalić nową ustawę.

Zarzuty Trybunału w stosunku do ustawy są miażdżące: nieprecyzyjne przepisy, które powodują, że decydujące zdanie mają urzędnicy, brak gwarancji równego dostępu do świadczeń medycznych dla wszystkich ubezpieczonych, fikcyjność praw ubezpieczonych, brak mechanizmu kontrolowania NFZ przez Sejm, rząd i samych pacjentów.

[...]

Likwidacja kas chorych była w 2001 roku jednym z najważniejszych haseł wyborczych SLD. Sojusz rozważał dwie koncepcje - powołanie w miejsce kas kilku funduszy lub jednej, scentralizowanej i podległej rządowi instytucji. Gdy ministrem zdrowia został Mariusz Łapiński, było jasne, że zwyciężyła ta druga koncepcja.

Przez pierwszych kilka miesięcy w resorcie zdrowia i rządzie trwały prace nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia. Przeciw centralizacji pieniędzy pochodzących ze składek na ubezpieczenie zdrowotne (niemal 30 miliardów złotych) protestowali m.in. samorządowcy, środowiska lekarskie, prawnicy i eksperci od zarządzania ochroną zdrowia.

Podobnie było, gdy projekt ustawy latem 2002 roku trafił do parlamentu. Posłowie opozycji zgłaszali wątpliwości niemal do każdego artykułu. Jednak posłowie rządzącej wówczas koalicji SLD - UP - PSL, popierani przez posłów Samoobrony, ucinali merytoryczną dyskusję nad proponowanymi rozwiązaniami. W końcu posłowie opozycji poskarżyli się na tempo prac marszałkowi Sejmu, który nakazał komisji powtórne rozważenie części kwestionowanych przez opozycję przepisów. Jednak ustawa została uchwalona niemal bez zmian w rządowym projekcie.

Mimo apeli i wątpliwości wybitnych konstytucjonalistów, wskazujących co najmniej kilka powodów, dla których ustawa nie powinna wejść w życie, w styczniu 2003 roku prezydent zdecydował się ją podpisać."

***

Tak było za rządów SLD. Lecz czy i PiS był zawsze bombardowany haniebnie przez Trybunał?

03.11.06

Money.pl :

"Trybunał uznał blokowanie

Trbunał Konstytucyjny rozpatrywał wniosek posłów PO, SLD i PSL o uznanie za niezgodną z konstytucją nowelizacji samorządowej ordynacji wyborczej, wprowadzającej możliwość blokowania list w wyborach samorządowych.

Wnioskodawcy zaskarżyli także tryb uchwalenia nowelizacji oraz wprowadzenie krótszego niż 14 dni vacatio legis, czyli okresu między ogłoszeniem ustawy, a jej wejściem w życie.

Orzeczenie Trybunału oznacza, że wybory samorządowe odbędą sie 12 listopada, zgodnie z wprowadzonymi zmianami dotyczącymi blokowania list. Trybunał w tym składzie orzekał po raz ostatni. Kolejne orzeczenia wydadzą nowo wybrani sędziowie.

Zdania odrębne do orzeczenia złożyli: prezes TK Marek Safjan oraz
sędziowie Ewa Łętowska i Mirosław Wyrzykowski."

Popatrzy jednak o czym można było przeczytać na Wirtualnej Polsce:

"Premier Jarosław Kaczyński wyraził zadowolenie z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że nowela ordynacji wyborczej do samorządów jest zgodna z konstytucją.

[...]

Poza radością z tego, że ten wyrok jest taki jaki jest, i że nie zapadła tu decyzja polityczna, tylko decyzja o charakterze prawnym, nic nie mogę powiedzieć - podkreślił J.Kaczyński na piątkowej konferencji prasowej."

***

Więc jak to jest z tym Trybunałem? Czy jeśli podejmuje decyzje zgodne z linią PiS, to jest Trybunałem działającym zgodnie z literą prawa, a gdy podejmuje decyzje, stojące w opozycji do Prawa i Sprawiedliwości, to staje się Trybunałem Politycznym. Niemal jak dr Jeckyll i mr Hyde! Taka dwoistość to przecież doskonały temat dla rozważań psychologicznych. Aż dziw, że jeszcze nikt nie zajął się tym przypadkiem!

A może jest tak, że Trybunał podejmuje niezależne decyzje? Tak jak niezależnie od kadencji z Sejmu wypływają prawne buble. A politycy większości opcji politycznych po prostu zamiast przyznawać się do błędów i poprawiać ustawy pławią się w oskarżeniach i snują przypuszczenia i teorie i co im tam jeszcze przyjdzie do głowy.

Dawniej robił to Leszek Miller, teraz robi Jarosław Kaczyński. Więc czy nic się nie zmienia? O nie! Jak w mało której dziedzinie, w insynuacjach pniemy się ciągle w górę.

Melwas
O mnie Melwas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka