Mercator Mercator
658
BLOG

Uwagi o sytuacji w Turcji po puczu

Mercator Mercator Polityka Obserwuj notkę 5

Niezależnie od tego czy pucz był przygotowany przez samego Erdogana, czy był tylko dyskretnie kontrolowany przez służby specjalne, czy też był  nieudolnie przeprowadzony przez grupę opozycyjnych oficerów, a sluzby Erdogana dowiedziały się o puczu wcześniej i odpowiednio się przygotowały, to skutek w zasadzie jest ten sam. Erdogan masakruje właśnie opozycję w siłach zbrojnych, w wymiarze sprawiedliwości i zastrasza opozycję parlamentarną i dziennikarzy. Jestem przekonany, że już niedługo będzie miał pełnię władzy w praktyce przez nikogo niekontrolowanej. 

Jednocześnie Erdogan zagrał Amerykanom na nosie przez odcięcie prądu w amerykańskiej bazie wojskowej w Incirlik. Teraz Amerykanie musza grzecznie poprosic zeby ich baza, w której przechowywana jest bron jadrowa mogla normalnie funkcjonowac. Powiedział tez wprost, że pucz był kierowany z Pensylwanii przez muzulmanskiego duchownego Gulena przy cichej aprobacie USA. Relacje Turcji z USA są teraz tak złe jak nie były chyba od kilkudziesięciu lat. Erdogan robi to świadomie. Chce się pozbyć amerykańskiej kurateli a przynajmniej ją bardzo osłabić. Obecność Turcji w NATO staje się coraz bardziej formalna. Turcja ma dzisiaj lepsze kontakty z Rosją niż z USA i godzi sie na wspólprace z NATO tylko warunkowo. Za kazdym razem  Turcja chce coś konkretnego uzyskać za umożliwienie silom NATO korzystania z tureckiej przestrzeni powietrznej, lotnisk i portów. Nie tak dawno Erdogan odmówil niemieckim parlamentarzystom wstepu do bazy Incirlik gdzie stacjonuja również niemieccy żołnierze.  No i w każdej chwili może odciąć prąd...

Należy się też spodziewać, że Turcja skręci w stronę bardziej radykalnego islamu i coraz bardziej otwarcie będzie rezygnować z pozorów demokracji. A UE musi to zaakceptować bo jest politycznie bardziej uzależniona od Turcji niż Turcja od UE.  UE wisi u tureckiej klamki w sparwie  uchodźców i trzęsie się teraz żeby czasami Erdogan się nie obraził i układu nie zerwał.    A swoją drogą w obecnej sytuacji uznanie przez UE Turcji za kraj bezpieczny w kontekscie uchodzców jest brnięciem   coraz głębiej w hipokryzje. Erdogan prawdopodobnie właśnie teraz morduje oficerów armii uznanych za nie dość lojalnych i gorliwych pod pretekstem udzialu w puczu.  Mam przeczucie że część aresztowanych sędziów i prokuratorów, którzy chcieli być niezależni od władzy wykonawczej nie przeżyje tego aresztu. 

Ciekawe czy w obecnej sytucji pani Merkel podtrzyma obietnice ruchu bezwizowego dla Turków w UE ? 

Mercator
O mnie Mercator

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka