Danuta Hubner wyraziła zdziwienie, że dzisiaj każdy może zostać kandydatem na Prezydenta.
"To mnie trochę przeraża, że doszliśmy do takiego momentu, że prawie każdy może być jeśli nie prezydentem to kandydatem na prezydenta- mówi w rozmowie z Onetem Danuta Hübner. Była komisarz UE ds. polityki regionalnej nie ma wątpliwości kogo poprze w wyborach prezydenckich, które odbędą się 10 maja."
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/huebner-prawie-kazdy-moze-byc-kandydatem-na-prezydenta-to-mnie-troche-przeraza/661j1
Przypominam zatem towarzyszce, że czasy się zmieniły i to nie beton partyjny decyduje dzisiaj, kto może a kto nie może być kandydatem do najwyższego urzędu w państwie. PZPR juz nie ma towarzyszko. Sprawy te reguluje Konstytucja, która mówi, że:
Na Prezydenta Rzeczypospolitej może być wybrany obywatel polski, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat i korzysta z pełni praw wyborczych do Sejmu. Kandydata zgłasza co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. (art.127 p3)


Komentarze
Pokaż komentarze (3)