Już dzisiaj się zakładam, że z tego wyroku nic się nie ostanie. Było polityczne zamówienie, czy nie było- sędzia doskonale wpasował się w kampanię, dając polityczną amunicję przeciwnikom PiSu. Gdyby to nie było groteskowe, to nawet byłoby śmieszne.
Przypomnę wszystkim tym, którzy dzisiaj się cieszą z politycznej egzekucji Kamińskiego. Tylko czy zmusi ich to do refleksji? Nie sądzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)