Państwo polskie ma doskonałą okazję do międzynarodowej pomocji Witolda Pileckiego. Słowa szefa FBI odbiły się szerokim echem na świecie. Sam ambasador został wezwany na dywanik do polskiego MSZ.
Polscy politycy mają niespotykaną wręcz okazję do wypromowania osoby Rotmistrza Pileckiego. Wystarczy, że któryś z ważnych polityków "wrzuci" jego postawę i życiorys, jako kontrapunkt dla słów amerykańskiego urzędnika.
Dalej Panowie. Nie bójcie się, zróbcie to! To uderzenie może być porównywalne w skutkach z wysokonakładowym filmem o Rotmistrzu. Nie przepuśćcie zatem takiej okazji!


Komentarze
Pokaż komentarze (8)