28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  124   0

Platformy Obywatelskiej "Sprzątanie po PiS".

Proponuję opracowanie OBYWATELSKIEGO CERTYFIKATU ZAUFANIA dla partii politycznych. Robota jest prosta, wystarczy przygotować ankietę, a w niej po kolei zestawienie ważnych dla Polski problemów. Wtedy wybieramy, bo wiemy jakie są zamiary Partii w wielu ważnych sprawach, nie czepiamy się jednego szczegółu.

Wymieniam problem i jasno ustalam - jak partie startujące w wyborach zamierzają ten problem rozwiązywać i do jakiego celu chcą zmierzać, rozwiązując ten problem.. Może być tak, że jakaś partia coś ignoruje. Wtedy wpisuję jej zero. Robię to oczywiście publicznie, zawsze jest możliwość „wzajemnej kontroli i korekty”. Takich problemów może być trzynaście, albo siedemdziesiąt siedem, a przy każdym z nich każda partia otrzymuje plus, albo minus, …albo zero. Taki przewodnik dla wyborcy. Partie oczywiście sobie szaleją w kampanii wyborczej, politycy opowiadają różne rzeczy, jedni mądrze, inni głupio, a my wspólnie ustalamy kryteria wyboru. Przychodzi dzień wyborów, wyciągamy kartkę, która wygląda jak program wyścigów żużlowych, albo tabela ligi piłkarskiej. I wiemy jak głosować. Jest z takiego zestawienia jeszcze jeden pożytek. Można wnioskować o skłonności koalicyjnej, a nawet o przewidywanym programie takiej koalicji. Biorę sobie takie zestawienie przed oczy i patrzę na dwie partie, przykładowo SLD i PO. I porównuję. Patrzę, gdzie zachowują się tak samo, a gdzie się różnią. I tyle. Może to pomóc politykom albo nawet partiom w budowie koalicji jeszcze przed wyborami. Jeśli oczywiście jeszcze zależy im na takim dziwnym stworzeniu jakim jest Polska i jej mieszkańcy.  

Słuchałem przemówienia Donalda Tuska o 15:45 wtorek 4 września na konferencji prasowej. Mówił o Platformie Obywatelskiej pogrążonej w śmiertelnej wojnie z innymi partiami, jak z wrogimi plemionami, które trzeba zetrzeć z powierzchni ziemi.

O co ta wojna się toczy?O władzę nad nami.A także o sposób urządzenia naszego kraju.Szanowni panowie przywódcy partyjni tak się wgryźli w „grę polityczną”, że zapomnieli dlaczego  i o co tę grę toczą. Zapomnieli, że idzie o nasze kości. Czas więc tę plemienną bitwę przerwać i zatrudnić polityków do roboty.Działamy tak, jak w przyzwoitej rekrutacji kadr do konkretnego zadania. 

A wygląda na to, że jedynym programem wszystkich partii politycznych jest „Dokopać PiS, skopać na śmierć, kopać jeszcze leżącego, zwłoki zadeptać”. Jest moda na kopanie i wszyscy do tego linczu się przyłączają, licząc na korzyść polityczną dla ich partii.

Czym jest ta korzyść?

A co my, wyborcy będziemy z tego mieli?

 Tego nikt nie wie, chyba nawet nie obchodzi. Tylko i lojalność partyjna obowiązują, polski patriotyzm jest irytującą przeszkodą. Jest to skutek  fatalnego ustroju politycznego, który od początku jest ustrojem oligarchii politycznych. Teraz tego nie można tego zmienić, do tego potrzebna jest większość konstytucyjna w Sejmie. Nie ma takiej większości, przynajmniej w tym Sejmie, który jest gotów brzytwą się pochlastać, w obronie interesów imperiów partyjnych. Musimy zabrać się do tego sami, musimy rozwalić jeden z tych układów. Jest to układ oligarchii partyjnych, które nasz polski interes mają w starych spodniach. W najbliższym czasie, mamy szansę rozstrzygnąć tę walkę dzikich plemion parlamentarnych. Możemy i musimy zastosować racjonalne kryterium, a jest nim uzgodnienie dającego się przewidzieć rezultatu naszego wyboru. Nie kogo wybieramy, ale po co, w jakim celu. Wiemy co chcemy  osiągnąć i wynajmujemy ludzi do tej roboty.I już.Musimy to zrobić sami. Jeśli tak, to do roboty. 

Czy ta robota ma sens?

Moja odpowiedź jest taka. Jeśli zabierzemy się do niej sensownie to tak. Nie jest to tautologia.Czy ma szanse na efektywność?Moim zdaniem ma. I mam cholernie prosty argument:- Tymochowicz się myli.- To znaczy, że polski elektorat nie składa się z debili.A do tego w sumie sprowadza się idea „Szkoły Politycznej Piotra Tymochowicza”.  Jest inny problem, czy jest szansa, że wynik naszej pracy nie ukisi się w Salonie24?  Czy będzie miał znaczenie w kampanii wyborczej? Jestem pewien, że poza kilkudziesięcioma idiotami, których nicki doskonale znamy, Salon24 także nie składa się z bezradnych debili. Ani po czerwonej ani po niebieskiej stronie. Tak jak to w zwykłym rynkowym środowisku, niektórzy mogą zrobić wiele dlatego, że chcą zrobić kawał dobrej roboty, inni bo poczują nowy wiatr w żagle.

Nie wiem.

Byłoby interesującym przekonanie się, że Salon24 jest naprawdę wpływowy, a nie jest tylko wolnym forum klakierów.To jest tak jak z szewcami. Jedni znakomicie sprzedają swoje buty, bo robię je takie jak inni, najmodniejsze. A są szewcy, którzy robią inne, lepsze, a nawet nadają ton nowej modzie. Wszystko zależy od ambicji i wiary we własne siły.Czy potrafimy nadać ton nowej modzie?Bez problemu. Chodzi mi o przestawienie dyskusji o polityce o zamianę kibicowania grze, na próbę ustawienia reguł tej gry. Chodzi o aktywne szukanie sposobów, metod, środków działania tak, aby tym razem kampania nie była kopią pana Tymochowiczowej stylistyki. Bo on na tej grze tylko zarabia, resztę ma idealnie w nosie, wszystko jak w tej opowieści księcia Bogusława w rozmowie z Panem Andrzejem Kmicicem. Skaner Polityczny: Kto będzie hegemonem prawicy?

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale