28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  91   0

"Obywatelski Certyfikat Zaufania". Sobotni list do "szczelo".

Nie chciałbym, aby to przedsięwzięcie zamieniło się w pochwałę wyborczą jednej partii. Partyjniactwo, głucha lojalność i dworski partyjny patriotyzm jest najpoważniejszą polską patologią i układem matką wszelkich innych układów, jest źródłem wielu innych łajdactw. Wszelkie mafie i grabieżcy budżetów owijają się jak krwawy bluszcz wokół partyjnych oligarchii. Tu jest najcieplejsze miejsce inkubacji najdrapieżniejszych, cynicznych i błyskawicznie rozrastających się salonów. Zupełnie jak w ujutnym zapiecku, jak u "rublowskich żon" ("Wprost"
9 września 2007, str 92).

Odruchowo słuchałem rozluźnionych partyjnych pogaduszek, tuż po samorozwiązaniu się Sejmu. Czuć, że nadchodzi czas układania list partyjnych i kwestia "jedynek". Już wiemy, że jedynkę w Warszawie ma na liście PiS Jarosław Kaczyński. Podniecające problemy PO: - Kto trafi na „jedynkę” w Gdańsku, bo Tusk jest w Warszawie i czy Rokita będzie miał jedynkę w Krakowie? Dla SLD jest to najciekawszy problem na dwa najbliższe tygodnie. Polskie życie polityczne jest unurzane w partyjnictwie. Polskim interesem, polską racją stanu jest usunięcie tej rakowej narośli. Do skutecznego osiągnięcia tego celu potrzebna jest poważna reforma ustroju politycznego Polski. Oczywiste, że kryterium naszej pracy musi być wyłącznie interes Polski, w żadnym przypadku nie partyjny. Tak to zamyślam, chcemy sprawdzić wszystkie partie i do tego zadania szukam sojuszników.  

CETRYFIKAT ma być narzędziem do oceny wszystkich partii, w żadnym przypadku nie może być tworzony jako narzędzie jednej partii.Może jednak być bardzo użyteczny - każdej partii. Bardzo możliwe, że politycy czytając ten certyfikat, ze zdumieniem dowiedzą się, jaki jest rzeczywisty program ich ugrupowania politycznego. Jest to straszliwie nie zaorany ugór, wystarczy popatrzeć w telewizor.
Gada teraz kolejny ekspert, politolog w niebywale eleganckim garniturze o jasnym kolorze warcinowym.
Powiada, że program PO jest niezwykle podobny do programu PiS. Natychmiast jego habilitacja powinna pójść na śmietnik. To jest tragicznie nieprawdziwy mit, przygotowując się do tej pracy zdążyłem się już o tym przekonać. Chociażby strategia polityki europejskiej. Obie partie mają wykluczające się wizje polityki europejskiej. Każde dziecko to widzi.
 

Ale nie dziw się, gdy widać moją idiosynkrazję, gdy dociera do mnie kłamstwo, dziergane z widoczną tępotą zdemoralizowanego muła "realizującego łgarstwo na zlecenie". Jest to widoczne, świadome i umyślne działanie Platformy Obywatelskiej w złej wierze. To jest na zimno pomyślana i zaplanowana długoterminowa strategia.
Co do tego nie mam najmniejszej wątpliwości, trzeba być ślepym jak kret, aby tego nie widzieć.

Coś takiego spina emocjonalnie, i rzeczywiście potrzebna jest spora dyscyplina myśli, by nie odlecieć w przeciwną stronę, by nie wplątać się w tą nieczystą grę. 

A takie prowokujące zjawiska widać bez przerwy. Pojawił się wczoraj na ekranie facet o nazwisku Drzewiecki, profesor od czegoś, poseł PO, mastodont myśli, z trudem rzeźbił zdania. Jego nieporadność uderzająco ujawniała treść zlecenia, albo raczej programowania robota do produkcji obelżywego kłamstwa. Kompletny surrealizm, albo tak jak kiedyś www. kurwation .piwko.pl, albo coś takiego, podobnego...
Automatyczna kaczofobia. 

A celownik musi być ustawiony jasno. Ma być nastawiony na polski, a nie na partyjny interes. 

Widzę, że Polska ma najgorszą oligarchiogenną konstytucję od 472 lat, jest to oczywisty temat do ruszenia.W środku konstytucji jest więcej niż jeden punkt skupienia uwagi, są szczegóły i sprawy bardzo ważne, podejmowane, nawet w czasie ostatnich paru miesięcy wycinkowo, w oderwaniu od siebie. Dlatego najdalej idąca koncepcja JOW nie może się przebić. Jest za bardzo anty oligarchiczna jak na partyjniackie nawyki polityków. 

Słabych punktów w systemie konstytucyjnym jest sporo:
. Konstytucyjna nieodpowiedzialność polityków i urzędników, na wszystkich poziomach władzy, od sołectw, gmin, do prezydenta. To jest coś innego niż immunitet.
. A immunitety domykają tylko nietykalność politycznych świętych krów.
. Niszczące są również procedury stanowienia prawa, w całym procesie legislacyjnym.
. Inne normy ustrojowe także wymagają poważnych przemyśleń.
. No i proporcjonalna ordynacja wyborcza. Dlaczego idea JOW jest tak tępiona? Bo jest śmiertelnie niebezpieczna dla partyjniactwa. I jest najczęściej używanym podstępem fałszywych intencji politycznych. 

Wszystko to razem tworzy procedury i mechanizmy sprawowania władzy i uprawiania polityki, które jak stempel odciskają na ludziach oligarchiczne zachowania. To jest jedna z wielu przyczyn złego zachowania, negatywnie oddziałuje na wszystkie środowiska, nie wyłączając PiS.

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale