28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  224   0

Przedwyborcze problemy i wyzwania cywilizacji XXI wieku

są niepomiernie bardziej skomplikowane, niż wydaje się to przeciętnym elitom humanistycznym. Dla zgrabnej ilustracji tego zjawiska ustaliłem sześciostostopniową skalę złożoności narzędzi myślenia, koniecznych do rozwiązywania konkretnych typów problemów. Każdy kolejny stopień oznacza podwojenie siły wyposażenia umysłu w środki działania.

Skala ta ma nazwę CM (Class of the Mind)
CM  = 1  stopień podstawowy.
CM  = 2  stopień średni.
CM  = 4  poziom elit politycznych, kulturotwórczych oraz elit nauk społecznych.
CM  = 8  poziom światowych elit pośredniczących - eksperci, analitycy, filozofowie.
CM  = 16 stopień dostępny elitom nauk stosowanych.
CM  = 32 stopień dostępny elitom ścisłych nauk teoretycznych.

„Rozwój gospodarczy i zależna od niego możliwość utrzymania przy życiu coraz liczniejszych ludzkich społeczności w coraz lepszych warunkach bytowania, podważają neomaltuzjańską tezę, iż ograniczone zasoby zmuszają ludzkość do zmniejszania przyrostu naturalnego. Państwo jest instytucją niezbędną w życiu społeczeństw, lecz zakres jego działania powinien być tak określony, by samorzutne procesy społeczne nie napotykały na przeszkody. Wszelkie odmiany kolektywizmu (totalitaryzmu) mają swoje źródło, (…) w intelektualnym błędzie: niezrozumieniu złożoności życia i gospodarki i w towarzyszącym mu próbom narzucania projektów zorganizowania społeczeństw według planu, który jest prymitywny i oparty na fałszywych przesłankach. Atrakcyjność ideologii kolektywistycznych ma swoje źródło w racjonalistycznej pysze  intelektualistów i przedstawicieli mediów, „pośredników w handlu ideami z drugiej ręki”, oraz w manipulacjach, który staje się orwellowską nowomowa, deformującą obraz rzeczywistości. [1]

Zwracam uwagę na centralne w tym cytacie określenie niezrozumienia złożoności życia (…) i towarzyszących mu próbach narzucania społeczeństwom planu, który jest prymitywny i oparty na fałszywych przesłankach. Prawda jest taka: 
- Świat jest naprawdę bardzo skomplikowany i wszelkie dążenie do uproszczeń prowadzi do fatalnych skutków. Zrozumienie tego świata jest jednym z najtrudniejszym wyzwań i wszelkie opowiadanie o istnieniu prostych procedur i cudach załatwiających „ludziom” dobrobyt i radość życia jest zwykłym oszustwem. Zacytuję jedną z najbardziej uczciwych wypowiedzi dotyczącej oceny zawartości książki, która była próbą możliwie najpopularniejszego przybliżenia zwykłemu czytelnikowi opisu działania i porządków natury, przyrody i życia społecznego, książki która jest próbą ułatwienia zrozumienia „z chaosu ku porządkowi” [2] Oto ten cytat:
Czytelnika należy uprzedzić, że prawdopodobnie nie zrozumie on w pełni wszystkich poruszanych problemów, a na pewno nie w pierwszym czytaniu i pewnie nie bez sięgnięcia do innych źródeł.
Zrozumienie piekielnie trudnej rzeczywistości jest codziennym wyzwaniem XXI wieku, któremu powinni i co ważniejsze mogą sprostać zwykli ludzie. Potrzebne są tylko odpowiednie narzędzia.

Jest to bardzo ważny wniosek, do którego chcę przekonać moich czytelników. Współczesne elity uczepiły się fałszywego przekonania, że wiedzą wszystko i wiedzą lepiej. Są jak starożytni kapłani egipscy, którzy skrzętnie ukrywając przed społeczeństwem sekrety wiedzy, wykorzystywali swoje mizerne przewagi do kuglarskiego sprawowania władzy politycznej. Stary, mający tysiące lat chwyt nieuczciwych władców, to ciągłe próby ogłupiania społeczeństw. Jest w tym cała idea propagandowego kłamania. Jest w tym wszystkim zaciekawiający ewenement. Teraz elity są zdecydowanie głupsze od społeczeństwa.  Cały problem polega na przekonaniu społeczeństwa, że tak jest, jak jest.

Nie zamierzam dowodzić zidiocenia elit, to widać gołym okiem, chciałbym zamiast tego osiągnąć dwa cele:

1. Cel pierwszy.
Przekonać ludzi do tego, że zrozumienie rzeczywistości jest trudne i wymaga solidnej roboty, bo sama rzeczywistość jest cholernie zawiła. Taka jest i tyle.Chodzi o to by normalni ludzie wiedzieli, że gdy słyszą na przykład w TVN24 red. Rymanowskiego. który w rozmowie z politykami wrogiego obozu próbuje agresywnie dociskać ważne problemy politycznie takimi tekstam jaki:
Jest proste pytanie, żądam prostej odpowiedzi”.
To wtedy każdy normalny człowiek powinien wiedzieć, red. Rymanowski łże jak pies, i niezwykle nieuczciwei kłamie, oszukuje, robiąc wredną propagandę.
Bo prawda jest taka:
- Nawet na najprostsze pytania stawiane przez współczesne wyzwania cywilizacji XXI wieku nie ma prostych odpowiedzi.
Nawet w propagandzie, nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Najgłupsze więc pytanie wymaga  porządnej roboty i mądrej odpowiedzi. Na tym polega cel pierwszy, przekonanie, że  takie proste lidowe „konkrety”, czy tuskowe „cudy gospodarcze” są pięknie brzmiącemi idiotyzmami, pięknie brzmiącymi, cholernie nieodpowiedzialnymi kretynizmami. Niezwykle niebezpieczne są skutki ulegania takim prostackim rozwiązaniom. Groźne dla przyszłości Polski są takie narzucania projektów zorganizowania społeczeństw według planu, który jest prymitywny i oparty na fałszywych przesłankach”. Szczególnie gdy takie prostackie plany dotyczą polskiej racji stanu.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale