28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  1870   0

"Czerwony Kapturek 66" *)

Słuchając niedzielnej prezentacji Strategicznego Planu Rządzenia znałem odpowiedź na pytanie, które postawił Igor Janke. Dlaczego prezentował to Sławomir Nowak? (ciekawe, dlaczego on?) Panu Igorowi nie pasowało to wystąpienie do powszechnie znanej hierarchii personalnej w rządzie. Nijak nie dawało się to wystąpienie dokleić do formalnej struktury i nieformalnych, choć powszechnie uznanych personalnych porządków dziobania.

Ktoś gdzieś, nie pamiętam gdzie, napisał o Sławomirze Nowaku jako o „kapciowym” Premiera, przełożonym rządowych sekretarek i szatniarzy. Jego formalny status nie uzasadniał jego wystąpienia w tej roli. Było to zadanie dla Grzegorza Schetyny, może nawet dla samego Waldemara Pawlaka. 

Wszystko jednak jest w porządku. Sławomir Nowak w rzeczywistości jest najważniejszym ministrem rządu Donalda Tuska, jest faktycznym Ministrem Propagandy III RP.

Jest najważniejszy, bo cała strategia rządzenia ma w realnym świecie polskiej polityki tylko jeden filar, jest nim propaganda*).
Kampania propagandowa jest jedyną faktycznie sprawowaną funkcją rządu, jedynym celem rządzenia jest propagandowy sukces Donalda Tuska. Wszelkie inne działania rządu są podporządkowane tej strategii, nawet polityka zagraniczna, już nawet nie próbując dyskutować o polskiej racji stanu.
Ta hipoteza rozwiązuje ten problem. 

Rzeczywiście Strategiczny Plan Rządzenia, to chłam. Jako plan polityczny oczywiście, po prostu nie da się wykonać. Jest figurą niemożliwą, można ją tylko obejrzeć, nie można zrealizować.  

Tesserakt**)

 

 

 

Błyskawicznie zauważył to Jarosław Kaczyński i wykazał absurdalność tego „planu” na przykładzie średniej postulowanej płacy "w relacji do płacy unijnej". Podobną figurę niemożliwą zauważyłem w postulacie obniżenia stopy zadłużenia publicznego.

 

Poważne zagrożenie bezpieczeństwa państwa dostrzegłem w planach oświaty i wychowania, a krótki termin realizacji, tylko 300 dni wydaje się być, w tej dziedzinie, bardzo niebezpieczny dla polskiej racji stanu, z zupełnie innych powodów. Te absurdy figur niemożliwych widać było gołym okiem, zapisywałem to w zdumieniu, "stenogramując na żywo", na stronie Triariusa, razem z drwinami dr Marka Migalskiego, wypowiadanymi na gorąco.

 

Tak, ten plan może być traktowany, co najwyżej, jako popis pobożnych życzeń. Któż by nie chciał być pięknym, młodym i bogatym.
Jak się stać młodym, za 3000 dni?

Merytorycznie jest to polityczny chłam, przychylam się do opinii przedstawionej w komentarzu (Polak jeden). Zadaniem tego pokazu był tylko i jedynie efekt propagandowy, jako bieżące zadanie Ministra Propagandy. To wyjaśnia dlaczego prezentował to Sławomir Nowak. To było jego dzieło.
Tylko, taki sobie ot, niedzielny pokaz.
 

Dlatego miałem kłopot w znalezieniu tego pliku w "formie segregatora", wśród oficjalnych dokumentów rządowych, dlatego prosiłem o pomoc w szukaniu. To nie jest żaden Strategiczny Plan Rządzenia, to tylko zwykła propagandowa prezentacja, schowana gdzieś na zapleczu, w czeluściach serwera trzymającego władzę http://www.premier.gov.pl. 

Nie daj Boże, aby ktoś zechciał potraktować to poważnie. Nawet metodologicznie jest to bełkot, metody SWOT - mała ćwierć. I tylko we wstępie. Pisząc kilka dni temu o tej metodzie, podałem link do materiału ostrzegającego przed jej stosowaniem w zbyt powierzchowny sposób. Zdaje się, że pisałem także o tym, dlaczego nie przepadam za SWOT. Jest to metoda zbyt prymitywna do takich celów. Jest to niestety jeszcze jeden dowód hipotezy postawionej wyżej.

Nie ma strategii rządzenia.

Nie ma strategii dla Polski.

Piszę o tym w tekście Propaganda XXI. I będę pisał dalsze sceny z tego horroru.
Jest tylko strategia kampanii propagandowej, której celom podporządkowane są wszystkie działania rządu. Polityka zagraniczna, tarcza, wojsko, Rosja, Ukraina, ropa, nafta, węgiel, wszystko to tylko propaganda***)

Celem strategicznym rządu III RP jest dożynanie watah, tępienie polskiego bydła, tego znienawidzonego motłochu zaludniającego kraj, który jest koszmarnym bękartem traktatu wersalskiego.****)

Celem strategicznym rządu III RP jest przypalenie tyłka Ziobrze.
To jest nasze narodowe Kosowe Pole.

_____________________________________________________________________________________ Przypisy:
*) „Czerwony Kapturek 66” –  Propaganda XXI” - współczesny  Matrix, rodzaj rzeczywistości propagandowej lub wirtualnej.

**) Tesserakt -  czterowymiarowy hypersześcian, jako ilustrację figury niemożliwej pokazałem animację obracającego się tesseraktu. [Oryginał jest do obejrzenia na stronie http://mfora.pl/ - link do prezentacji dziwnych figur jest wyżej, w tytule "Tesserakt**)"] Nawiasem mówiąc, w rzeczywistoścu tesserakt nie jest taki niemożliwy, na jaki wygląda, topologicznie przypomina torus lub o-ring, bardziej niemożliwy jest jednak wodospad Eschera. Cóż nie jest to jednak dyskusja dla propagandystów, oni nie widzą żadnej różnicy pomiędzy prawdą, a kłamstwem. Każde łajdactwo przechodzi im bez zmrużenia oka, byle było tylko poprawne polityczne. A poprawne jest to co powie Takanowaka brat - Wielki Brat. (Maegashira) To się naukowo nazywa relatywizm. Maegarelatywizm.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale