28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  147   0

Zdefiniować wroga politycznego, aby go pokonać

Komunizm i głupota, to najkrótsza pierwszomajowa odpowiedź. Ale bardzo myląca. Jest kilka przyczyn trudności z definiowaniem tych pojęć.
Kawał dobrej roboty zrobił Free Your Mind [1], znakomicie pokazując najważniejsze intuicje w artykule „Zdefiniować wroga politycznego”. Pozostaje więc postawienie kropki i pokonanie tego wroga.

Interesuje nas tylko sukces w tej grze, bo toczy się ona w „realu”, gramy o własne życie. Ustalmy więc logiczną procedurę działania. Aby wygrać, konieczne jest zrozumienie toczącej się gry i możliwie najszybsze zorganizowanie planu skutecznych działań.[2]  Do rzeczy. Pole gry. Komunikuję fakty:

Dzisiaj, drugiego maja, jest dzień flagi. Fakt pierwszy
Konieczne jest sprostowanie najpoważniejszego i uporczywego błędu popełnianego przez wszystkich w Polsce. Nie jest prawdą, że pole gry ograniczone jest do walki przeciwników politycznych, toczącej się o głosy wyborców. To nie jest ta gra, to nie jest to pole walki i zupełnie nie o to chodzi. Nie jest prawdą, że polityka na tym polega, nie jest prawdą, że taka jest jej misja. To jest błąd centralny i powinien być zaznaczony czerwonymi literami.

W Polsce przedmiotem koniecznego działania jest polski interes narodowy, polska racja stanu materializująca się w konkretnych interesach ekonomicznych, politycznych, społecznych i kulturowych Polaków, bez względu na granice i ich miejsce zamieszkania.

 

To jest najważniejsze zdanie, które mam dzisiaj do powiedzenia.

Wybory to casting. Rządzenie to służba polskiej racji stanu.
To jest oczywiste.

 

Skupienie uwagi i działania polskiej polityki na tak określonym celu, jest rozwiązaniem problemu. W Polsce misją polskiej prawicy jest polski interes narodowy, polska racja stanu. Jest to oczywiste zadanie prawicy, ten cel jest i powinien być ośrodkiem konsolidacji wszelkich  polskich prawic.  Wszelka prawica, która porzuca tę misję i włącza się do rozstawionej przez komunistów gry politycznej, przyłącza się do komunistów.
Jakichkolwiek prawicowych ideałów ten sposób broni, gra w komunistycznej orkiestrze. 

 

Koalicja polskiej, postpeerelowskiej lewicy, od PZPR, przez SLD, PO, ZSL aż po różnych demokratów i pseudo konserwatystów, media i politolodzy, cała publiczna maszoperia koncentruje się jedynie na tym międzypartyjnym mordobiciu. Po wyborach 21 października 2008 kampania wyborcza toczy się dalej, aż do kolejnego sukcesu wyborczego. Bez żadnej przerwy na rządzenie.

Polska polityka podporządkowana jest strategii marketingu politycznego. Funkcje władzy ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej oraz czwartej władzy skupione są na taktycznych zadaniach nieustannej wojny propagandowej.
Polska scena polityczna przypomina wysypaną piaskiem arenę cyrku, w którym wrzeszcząca tłuszcza obserwuje nienawistną wojnę, zmierzającą do zniszczenia wroga politycznego. Cała komunistyczna tłuszcza, od PZPR do UPR[3] rozprawia się ze swoim wrogiem politycznym. Wrogiem jest polski tradycyjny patriotyzm, chrześcijańska tradycja,…
Polski patriotyzm zastąpiony został ideologicznym patriotyzmem partyjnym. Klinicznym przykładem jest komentarz pani Renaty Rudeckiej-Kalinowskiej do tekstu Tad9 „Czy patriota może popierać ten reżim?"[4] O takim patriotyzmie napisał Free Your Mind: „Od peerelaka do euroPolaka” [5]
Najważniejszą misją, jaką jest polski interes narodowy, nie zajmuje się nikt.  

To nie jest przypadek. Jeśli konstytucyjne organy państwa oraz media jako czwarta władza skupione są na tej cyrkowej arenie, to może oznaczać tylko jedno:
Faktyczne rządzenie sprawami najżywotniejszych polskich interesów narodowych, w sprawach polskiej racji stanu dzieje się w ukryciu i na innej niewidocznej scenie.

Free Your Mind stawia pytania, kim jest ten przeciwnik polityczny faktycznie sprawujący  władzę w Polsce. Free Your Mind pyta i udziela odpowiedzi. Tad9 to dokumentuje. Kleptokracja.

 

Jedyne ugrupowanie, które zauważyło tego wroga i nazywając "układem" wytoczyło mu wojnę był PiS. I PiS stał się przedmiotem i celem zbiorowej nienawiści. Front partyjniackich lojalności, tak ustawiona przez komunistów arena partyjnych patriotyzmów pozwala z czystym sumieniem uprawiać wyniszczającą wojnę ze wszystkimi "przeciwnikami" politycznymi. To się w języku kiboli nazywa "ustawką". Ta ustawka to jądro polityki polskiej kleptokracji.

 

Lesbijskie małżeństwo Kleptokracji i Korupcji to synonim komunizmu, a fałszywa demokracja jest ich łupem, mitem i barwą ochronną. Większość narodu głosowała na nas. Tak mówią kleptokraci, którzy sami ustawili to głosowanie.
__________________________________________________________________________________________________________
Przypisy:
[1] Zdefiniować wroga politycznego. (Free Your Mind)
[2] Atak komunistycznej oligarchii kleptokracji i korupcji został przeprowadzony z zorganizowany sposób przez system ngo, fundacji, organizacji oraz zorganizowanych grup wpływu, korumpując i przejmując rządy dusz za pieniądze.To była najważniejsza broń napastników. Kryptonim SSS wyjaśnia wszystko. Straszna Sitwa Smolara. Oligarchia kleptokracji najpierw otrzymała finansowe granty, które wykorzystała do zorganizowania sieci instytucji, od fundacji Batorego poczynając. Proponuję wykorzystanie tej samej broni, jest to możliwe i bardzo skuteczne. Odegranie straconych pozycji podobnie skonstruowaną bronią. Pisałem o tym na kilku forach. Najłagodniejszą opinię, którą usłyszałem w odpowiedzi streszczę słowami:
- Nie możemy czekać na jakiś mitycznych świętych Mikołajów.
Rzeczywiście, nie możemy czekać.
Ale dziwi mnie instynktowna rezygnacja, przed przed próbą wykorzystania tej broni, która jest po prostu skuteczna. Jest wojna aksjologiczna i czas najwyższy stosować broń aksjologiczną. Nie amatorsko.
A pozwolę sobie zacytować, ku przestrodze, słowa Jerzego Urbana:

Lubię to! Skomentuj32 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale