28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  276   0

FATALNA FIKCJA*). Część V (IPG)

FATALNA FIKCJA podprogowych kredytów stała się jedną z bezpośrednich przyczyn kłopotów amerykańskiego systemu finansowego. Równie FATALNA jest FIKCJA ręcznego sterowania przez państwowe CENTRUM EKONOMICZNE. Zabezpieczona przez PAŃSTWO nieodpowiedzialność kredytowa banków doprowadziła dziesięć lat temu do zapaści japońską gospodarkę. Dzisiaj skutki amerykańskiej fikcji mają być leczone wiarą w skuteczność japońskiej fikcji pana Henry Paulsona[2]. Kryzys kapitalizmu także jest fikcją. „Kapitalizm został śmiertelnie zakażony etatyzmem i oligarchią, a obecne kroki władz zmieniają go w czysty socjalizm finansowy. Od tego już tylko krok do pełnego socjalizmu” Cytat z „Anatomii kryzysu" Mateusza Machaja, dostępny do czytania tutaj, na stronie Instytutu Misesa.

 

Wykres z "Blogu kryzysowego" http://kryzys.mises.pl 
Instytutu Misesa www.mises.pl 
Indeks giełdowy trzymał się poziomu do chwili, w której Henry Paulson przepchnął swój plan. To widać. Cały przytomny świat kompetentnych ekonomistów dostrzegł, że zastosowano jako środek zaradczy jedno z działań, które było przyczyną załamania instytucji finansowych. Fikcja leczona fikcją.

Budowanie przyszłości na fikcji prowadzi do katastrofy. Ale jest druga strona tego medalu. Każdy, nawet najprawdziwszy obraz rzeczywistości, najtrafniejsza diagnoza, jest nie gorsza od fikcji, gdy staje się jedynym wariantem i uniwersalnym kryterium wyboru. Najmądrzejsze teorie przeistaczają się wtedy w „obrzydliwą jednostronność”, obracającą każdą racjonalność w obłęd FATALNEJ FIKCJI.

Jest to jej szczególna postać i jedna z najważniejszych sił niszczących dzisiaj naszą cywilizację. 

„Fatalna fikcja, rozpanoszona u nas, przeżera już nie tylko obyczaje, ale psychikę narodu.
Wierzymy i widzimy to tylko, co widzieć chcemy, a nie to, co jest zgodne z rzeczywistością.
Ponieważ niepopularnem było w tej chwili wskazywanie na sowiecką dwulicowość, tedy nikt nie chciał jej widzieć...”

http://www.fatalnafikcja.pl/index.php

Zwykła mądrość ludowa, w przysłowiach i bajkach opowiada o zmaganiu się wielu sił, zdarzenia rzeczywistego świata są wypadkową wielu różnych oddziaływań. Nic nie dzieje się z jednej przyczyny, a każde zjawisko fizyczne, czy społeczne jest złożonym skutkiem splotu bardzo różnych przyczyn.

Nigdy nie można o tym zapominać, budując program pozytywny.

Powiedzmy to sobie od razu:
Treść polskiej polityki, polska racja stanu,
gdy zabieramy się za jej sformułowanie,
musi być doskonała.
To nie jest paradoks ani nadmierne wymaganie, zdaniem tym próbuję przekazać coś bardzo ważnego.
Po pierwsze, treść polityki jest wbrew wszystkiemu bardzo odpowiedzialnym zadaniem.
A po drugie, próbuję odejść od bardzo kłopotliwego schematyzmu, który utrudnia i paskudzi możliwość dogadywania się w ważnych dla naszej przyszłości sprawach.Nie jest to tylko polski problem, wydaje się, że jest to już poważny kłopot całej cywilizacji białego człowieka. Możliwe, że polską misją w XXI wieku jest poradzenie sobie z tym kłopotem. Sięgnięcie do starannie dobranych elementów polskiej tradycji Rzeczpospolitej Obojga Narodów ma szansę stać się osnową takiego programu.  

O co więc chodzi z tą fikcją, schematyzmem, na czym polega ten cywilizacyjny problem obrzydliwej jednostronności albo abstrakcji izolującej? [3]
Problem ten występuje tak nagminnie, jest tak dramatycznie agresywny, iż może być skutkiem albo
błędu w wykształceniu – ludzie nie widzą kłopotu, bo o nim nie wiedzą albo nie doceniają, bo nie rozumieją problemu. Albo
cynicznego działania w złej wierze – oligarchie rozmaitych typów celowo robią różne rzeczy, bo to się im opłaca. Aby te rzeczy przeprowadzić, bezczelnie kłamią, robiąc politykę.

 

By uchwycić jądro problemu podam parę przykładów, by wyprowadzić z nich konstruktywne rozwiązanie.

 

Przykład 1.

Fikcja wprost: Urojony świat krwawej rewolucji „Solidarności” - znakomity tekst leszka.sopot opowiada o bezczelnym kłamstwie, wyprodukowanym przez komunistycznych organizatorów stanu wojennego w 1981 roku. Stworzono zupełnie fikcyjną rzeczywistość zagrożenia bezpieczeństwa publicznego rzekomą rewolucją, szykowaną przez Solidarność. Straszenie publiczności wymyśloną brednią jest klasycznych chwytem propagandy, znanym od tysięcy lat. Nic dziwnego, ani szokującego. Dramat zaczyna się w momencie, w którym taka fikcja wprost, bezczelnie kłamliwa jazda, staje się fundamentem polityki realnej, wokół której zawiązuje się wręcz unia polityki realnej.

 

Unia wszelkich propagandystów, speców od marketingu i make up politycznego, dziennikarzy, uczonych politologów i zwykłych szarlatanów z profesorskimi tytułami różnych specjalności, unia pompująca bzdurę w politykę i polityków. Można podać całą długą listę takich fikcji [4], które są składem kamieni węgielnych politycznej poprawności, używanych z całą powagą we wszelkich debatach, zwanych niekiedy dyskursem politycznym. Fikcje stające się doktrynami prawdziwej polityki. To jest prawdziwa zmora XXI wieku.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale