Moje przenośne urządzenie wykonało dzisiaj dziwne chrum, chrum, brrrr, a następnie pojawił się na nim dziwny przekaz w formie fotki, którą zamieściłem powyżej.
Skorzystałem z pomocy zaprzyjaźnionego eksperta z tytułem naukowym i poprosiłem o pomoc w interpretacji zjawiska.
Zaprzyjaźniony naukowiec z potwierdzonymi osiągnięciami naukowymi, latał samolotami, przebywał w różnych zamkniętych pomieszczeniach i używał bardzo skomplikowanej aparatury w celu prowadzenia doświadczeń chemicznych, a nawet wielokrotnie te doświadczenia z powodzeniem konsumował, po otrzymaniu owego przekazu ode mnie zamknął się w swoim instytucie badawczym, a następnie wykonał kilka symulacji organoleptycznych z użyciem odczynników najświeższej generacji, domniemywam iż koszty które zostały poniesione są ogromne, a następnie pojawił się z bladym obliczem i oznajmił mi, że wygląda mu to na tajemnicę najwyższej rangi i mam natychmiast zapomnieć jego adres, nigdy się nie znaliśmy i nie widzieliśmy.
Komentarze
Pokaż komentarze (8)