„wstydu nie mają, k…stwo” by Ufka, jak dobrze to pasuje dziś, choć ona czepiała się tradycyjnie tymi słowami znienawidzonego „wina Tuska”, do tego czym się standardowo w dniu śmierci, lub pochówku zajmują łachudry wiadomego autoramentu wobec kogoś kto miał czelność prawdę powiedzieć prosto im w oczy, może nie tak bezpośrednio jak to zrobił Profesor Bartoszewski, z którego zdaniem na ten temat też się bardzo zgadzam, wielokrotnie piętnojąc butę i głupotę, a przede wszystkim był Wielkim Polakiem, zasłużonym i jednocześnie niezwykle skromnym, któremu nikt nie będzie musiał produkować zasług.
Komentarze
Pokaż komentarze (13)