1 obserwujący
92 notki
45k odsłon
  215   0

Targowica dziś

Należy pochwalić dzisiejszą inicjatywę Prezydenta RP, inicjującą debatę nad zmianą obowiązującej Konstytucji, uchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r. Zręczne było odwołanie się przez głowę państwa do analogii z Konstytucji 3 Maja 1791 r., która przewidywała przegląd jej zapisów po 20 latach obowiązywania. Debata polityczna winna koncentrować się wokół istotnych spraw dla mieszkańców naszego kraju i niewątpliwie należy do niech podjęcie zagadnienia zmiany czy wręcz uchwalenia nowej ustawy zasadniczej. Zaproszenie Andrzeja Dudy ma charakter otwarty dla wszystkich sił politycznych i społecznych, bez warunków wstępnych czy skierowania dyskusji na określone prezydenckie projekty zmian Konstytucji. Zbliżające się 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości do dobry moment na dokonanie bilansu odrodzonej po komunistycznym zniewoleniu Polski, ze szczególnym wskazaniem na słabości ustrojowe, na elementy które trzeba zmienić i naprawić. Debata konstytucyjna to z pewnością najlepszy sposób aktywnego uczestnictwa w demokracji, zdecydowanie lepszy od blokowania odwiedzania zmarłych na Wawelu czy dziwnych okrzyków wydobywających się z bezzębnej szczęki lidera Obywateli RP. 

Tymczasem ledwie kilka godzin po wystąpieniu Prezydenta RP działacze Platformy Obywatelskiej ustami wysmarowanego samoopalaczem posła Grabca i Andrzeja Halickiego oświadczyli że żadnych rozmów nie będą prowadzić bo rozmawiać nie ma o czym. Trzeba przyznać, że takie zachowanie nieustannie obrażonych na wyborczy wynik polityków PO budzi skojarzenia z Targowicą. Największa partia opozycyjna uważa, że debata jest Polsce niepotrzebna, a najlepszym miejscem do rozmowy o naszym kraju jest ulica. Ciekawe to sposób prowadzenia polityki, godny krajów trzeciego świata. Budzi to zdumienie jako że owa partia mieni się europejską, mającą usta pełne frazesów o demokratycznych regułach. Negacja zasadności samej nawet rozmowy na temat zmian w ustawie zasadniczej jest działaniem antypaństwowym. Poraża umysłowy uwiąd kierownictwa PO której jedynym programem jest anulować wszystkie zmiany wprowadzone przez obecną koalicję prawicową. 

PO stała się partią byłych karierowiczów, nieczułych na interes państwa jako wspólnoty, funkcjonującej w oparciu o demokratyczne mechanizmy zapisane w prawie. Dla nich liczy się ulica, donoszenie do kolejnych instytucji europejskich i obgryzanie paznokci w oczekiwaniu na wybory w 2019. Partia mówiąca o łamaniu demokracji, która wysyłała ABW do dziennikarzy, bo nieważne było to co na taśmach, ale że były to nagrania nielegalne. Partia której działacze wypłakują się u Moniki Olejnik jaki to straszny faszyzm i dyktatura panuje w kraju i w mediach, pomimo tak ofiarnej służby wielu specjalistów pokroju Tomasza Lisa. Partia które chce rządów ulicy, zamiast dyskusji. Oglądając tępe spojrzenie posła Grabca i głupkowaty uśmieszek na jego ustach, myślę sobie że to najlepsza ilustracja programu PO. Targowica ma dziś jego i PO oblicze. 

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka