

Obudź ten mój naród; miasta,
i śliczne nasze wsie - polskie.
Ty piękny, aniele światłości!
Daj mu oświecenie platońskie,
by zrozumiał - łaski mądrości,
i wszystko, co jest tak polskie!

Rozwaga jego - powaga i rozum;
niech ten naród do urn zawiedzie.
Wybrać - jego; patriotę, Polaka,
który prowadził wszystkich będzie!
A siła wystąpi, w Polakach - taka,
iż uszanują, ten naród – wszędzie!

Komorowski chce J. Kaczyńskiego po sądach
teraz ciągać, czy to jest człowiek poważny?,
on nie dorósł do tego, by w wyborach
na Urząd Prezydenta udział brać – żenada!

Znacie ten numer:
Krawczyk w piosence Bregovicia, o mafii:
"Mój Przyjacielu"
Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski,
Mój przyjacielu, wiesz, że byłeś mi, jak brat?
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód
I dach nad głową, a do sypialni wszedłeś sam.
Mój przyjacielu, przyprowadziłem cię z ulicy
Nakarmiłem, odziałem cię, jak brat.
Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
Dałem gitarę, dałem samochód.
Żony nie dałem, żonę wziąłeś sobie sam.
Teraz: Tusk, Cimoszewicz i Kwaśniewski
śpiewają ją Bronisławowi Komorowskiemu
wciągając, w to: SLD, ale już bez smutnego
pana Napieralskiego - fajnie co?, dajcie im noże,
to się "pochlastają!" :-)))
Inne tematy w dziale Polityka