
Przeglądałem; prasę, wiadomości, bo chciałem zobaczyć, jakieś zdjęcia z tej rozróby pod Krzyżem, ale nasi paparazzi, jakby wyjechało na wakacje poza Ural do części północnej Rosji za pieniądze z Budżetu Państwa wydane im przez Rząd III RP! Nie ujrzałem żadnego drastycznego co nieco zdjęcia, pokazany jest tylko krzyż w górnej części lub dolnej, ale tak, by było pod nim widać tylko kilka osób – co mnie zastanawia?, ano mianowicie to, że cenzura jednak istnieje dalej, a dotyczy tych wydarzeń! Tak prywatne media, jak i prasa; wszyscy pracują pod zamówienie polityczne partii rządzącej, by chronić niemotów z PO, z którego wywodzi się Rząd; Premier, i Prezydent, czy wam to nie przypomina Stoczni Gdańskiej z okresu powstawania Solidarności?



Inne tematy w dziale Polityka