Tu Komorowski jest tłumaczem ...

Powiadają mi koledzy, że rzeczywiście był i to z całą świtą gospodarczo kulturalną, a dla mnie jakoby ich nie było, bo cóż pozostawił nam ten wódz współczesnej Rosji prócz nadziei głupców?, ano radość prezydenta Komorowskiego, premiera Tuska i partii PO oraz SLD - tych pierwszych rozumiem, bo fachowa manipulacja społeczeństwem, to sukces i sondaże maksymalnie, w górę! A ci drudzy od zawsze pałali miłością platoniczną do władz Rosji Sowieckiej, a teraz Rosji imperialnej. No i nasi politolodzy, jak zawsze byli zachwyceni, oj! wręcz zafascynowani tym, że prezydent Komorowski otworzył ramiona, by uściskać wschodniego brata - Kaina, przecież Rosja imperialna, to podnóżek naszego rozwoju społeczno-gospodarczego; gorzej z kulturalnym, bo manipulacja, to brak kultury i honoru!
I cóż ta wizyta nam przyniosła?, chciałem zgłębić na ten tajemniczy temat swoją wiedzę, bo skoro jest tak dobrze, to gdzie te profity? I wiecie co?, utknąłem, bo gdzie bym nie czytał, to osiągnęliśmy tak naprawdę; "figę z makiem" ...
Wszyscy się rozpisują, ale tak ogólnie, iż się zastanawiam, czy Prezydent Rosji był w Polsce i jego delegacja podpisała cośkolwiek, czy to tylko fotomontaż stacji telewizyjnych i zmowa redaktorów gazet próbujących na tym zarobić?
A może ktoś z blogerów tu więcej wie o profitach wynikających z tej braterskiej wizyty i czego te umowy gospodarcze dotyczyły – tak konkretnie, proszę dać mi tu cynk, gdzie to jest?, chyba nie w prezydencko-rządowej zamrażarce - co?
Mniemam, że Prezydent Miedwiediew ze swoją świtą przyjechał do Polski po to, by wyczuć, jak bardzo USA nas dozbraja w F-16, i czy w razie chętki nas odwiedzenia później w wozach bojowych

wspartych przez swoje myśliwce, typu:
MiG-25 "Foxbat"

MiG-29 "Fulcrum"
MiG-31 "Foxhound"
MiG MFI
SU-27 "Flanker"
SU-30
SU-35 "Super Flanker"
SU-37
S-37/SU-47
i samoloty uderzeniowo-szturmowe, typu:
MiG-27 "Flogger G"
SU-24 "Fencer"
SU-25 "Frogfoot"
SU-27IB/SU-32FN/SU-34


SU-25T/SU-39,
itd; i czy przypadkiem tu nie wdepną w gówno, jak w Afganistanie ...
Wiecie, rozumiem propozycję Rosji w budowaniu wspólnego systemu obrony Europy z nami i NATO, tylko skoro my z Rosją i NATO budujemy wspólny system obrony Europy, to przeciw komu, i kto ją ma zaatakować?
Po co nam wówczas bardzo drogie Amerykańskie antyrakiety, samoloty-gruchoty, typu F-16 wersja przestarzała(błądząca) - co?

USA chce się złomu pozbyć ze swojego podwórka?, przecież Rosja i NATO nas obronią, prawda?, tylko jeszcze nie doszedłem do tego - przed kim!
Wicie, rozumiecie towarzysze; chyba bardziej rozumiem grę w szachy - cholera, jest ona o wiele prostsza, bo wystarczy tylko dedukcja na wyższym poziomie i już wiem, jak mam przeciwnikowi konia zbić :-)))
Inne tematy w dziale Polityka