
"Gen. Wojciech Jaruzelski w liście otwartym do Bronisława Komorowskiego ocenił, że "wrzawa" wokół jego udziału w posiedzeniu RBN stała się okazją do dyskredytowania prezydenta. Z kolei prezydencki doradca Tomasz Nałęcz uważa, że sprawa wynikła raczej z niezrozumienia intencji Komorowskiego. Jaruzelski w liście zaprzecza, że miał zostać członkiem RBN. - Ja już tylko kandyduję do miejsca, w którym wszyscy - wcześniej czy później - się znajdziemy - napisał."
Po przeczytaniu tego kawałka i nie tylko, doszedłem do wniosku, że gen. W. Jaruzelski szuka kumpli do wejścia w Bramy Piekła i zdania raportu ze swojego morderczego działania przeciw własnemu narodowi - belzebubowi!

Otóż gen. armii i były czerwony-krwawy prezydencie W. Jaruzelski; nie wszyscy tam trafią - więc, czas się pożegnać z uczciwymi Polakami-patriotami jeszcze przed zamknięciem oczu na wieki i poproszeniu ich, o wybaczenie za zbrodnie na narodzie tuż po II wojnie światowej we współpracy z NKWD i w okresie komunistycznych czystek z pomocą funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, SB na terenie całej Polski oraz Stanu Wojennego z pańskiego i pana towarzyszy do Bram Piekła(Dantego) rozkazu!!!
I ten prezydent, tj;

B. Komorowski wyszukał sobie doradców do RBN wśród byłych komuchów-sprzedawczyków: Polskiej Racji Stanu, dzięki którym w Stanie Wojennym mordowano ludzi z ruchu wolnościowego Solidarność i nie tylko - szok, wstyd, hańba!!! Czy u wszystkich członków PO i SLD głupota jest myślą przewodnią?
Oby to zbrodnicze pokolenie za sobą dobrze zatrzasnęło Wrota Piekła - miejsca, w który dobrze się poczują; tam na pewno będzie im cieplutko, bo tam paliwem jest strach i krew skrycie pomordowanych ich i naszych sióstr, braci; pomordowanych rękami kainowymi byłych wodzów PRL-u i ich aparatu represyjnego jakoby sprawiedliwości: UB, SB i PRL-ch sądów wojskowych ...
W sierpniu 1989; czyli w końcowej fazie istnienia PRL-u; SB(później tak bardzo bronione i chroniona przez prezydenta L. Wałęsę) zatrudniała 24.300 funkcjonariuszy, którzy kontrolowali 90.000 tajnych współpracowników w tym;

Aleka, Bolka, Olina, i nie tylko, a ci donosiciele przyczynili się do prześladowań, mordów w niewyjaśnionych okolicznościach, gwałtów, zastraszaniu oponentów, itp; itd ...
Wiecie, że Stalinowski terror, był przyczyną mordów na niespotykana skalę?, w latach 1929-1953 szacuje się jego skutki na ok. 30 milionów ludzi w ZSRR i krajach satelickich?, szok!
Tyle prawie luda, ile Polska liczyła Polaków w roku 1960, wówczas nas było: 29. 776. 000.
Ten „człowiek”

teraz śmie twierdzić, że wszyscy tam się znajdziemy – komuch raptem się nawraca i wierzy w życie pozagrobowe - nigdy nie myślałem, że takich słów z ust komucha, z tak górnej półki się doczekam ...
Inne tematy w dziale Polityka