Krótkie moje zdanie na ten podły temat podjęty przez podłego człowieka, który obrzuca błotem, w mediach publicznie byłego, tragicznie zmarłego Prezydenta Polski L. A. Kaczyńskiego.
Powiada Nałęcz będący od 27 września 2010 r doradcą prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. historii i dziedzictwa narodowego - człowiek czysty, jak samo szambo, w którym się porusza:
"To jest przykra sprawa dla kancelarii poprzedniej kadencji, bo tu gołym okiem widać, że wchodzi w grę podejrzenie nieuczciwości, wykorzystanie osobistej znajomości dla załatwienia sprawy. Ta sprawa jest tym bardziej przykra, że rzuca cień na bardzo prawego człowieka, jakim był pan prezydent Kaczyński. Moim zdaniem, dla obrony pamięci pana prezydenta Kaczyńskiego, trzeba tę sprawę dokładnie wyjaśnić - powiedział w programie "7. Dzień Tygodnia" w Radiu Zet Tomasz Nałęcz. Polityk skomentował ułaskawienie Andrzeja S. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w tzw. "trybie prezydenckim". Andrzej S., był współpracownikiem zięcia Lecha Kaczyńskiego, Marcina Dubienieckiego, skazanym za wyłudzenie z PFRON 120 tysięcy złotych."
Pan Nałęcz winien się zająć swoimi skorumpowanymi kolesiami – żywymi, z partii PO, a Prezydenta IV RP: Lecha Aleksandra Kaczyńskiego, niech zostawi w spokoju!
Obrzucanie błotem żywych może i jest jego zdaniem na miejscu i w dobrym guście, jaki ma Nałęcz i jemu podobni, ale od tragicznie zmarłych - wara mu!
Czas, by Polacy w końcu ruszyli pustakami leżącymi na ich sztywnych karkach i dali swoje Veto, przynajmniej takim praktykom polityków partii: PO, PSL i SLD, oni więcej zła i niesławy Polsce i narodowi polskiemu niosą, jak zmarły tragicznie, a przez nich cały czas od chwili śmierci gnojem obrzucany Prezydent IV RP: L. A. Kaczyński nawet gdyby to coś - podpisał!
- Jaki naród na takie maniactwo i ohydę pozwala, by lżyć zmarłych?, nie wstyd wam mordy w kuble trzymać, gdy ktoś taki, jak Nałęcz, Niesiołowski i im podobni zmarłych tragicznie gnoją publicznie?, gdzie wasz; wstyd, honor Polaka, patriotyzm?! Żenada!!!
Inne tematy w dziale Polityka