Marek Migalski Marek Migalski
144
BLOG

Komorowski to ma klasę!

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 76

 

W mocnej walce kampanijnej warto od czasu do czasu oddać honor naszym politycznym przeciwnikom. I dlatego należy się podziękowanie Bronisławowi Komorowskiemu za hołd złożony Lechowi Kaczyńskiemu i jego wizji historii, którym na pewno była wizyta w Muzeum Powstania Warszawskiego. To przecież było dziecko byłego prezydenta Warszawy i prezydenta Polski i za to wielu warszawiaków była mu wdzięczna i odwiedziny obecnego marszałka Sejmu w tym miejscu na pewno miały także i ten wymiar.

Warto to podkreślić także dlatego, że przecież to właśnie Bronisław Komorowski był osobą, która chciała zaraz po wyborach 2007 roku pozbawić mandatu Jana Ołdakowskiego, posła PiS a zarazem dyrektora Muzeum. Wykorzystując rzekomy konflikt interesów starał się zmusić Janka do rezygnacji z posłowania. I kiedy widziałem dwa dni temu, że to właśnie Jan Ołdakowski wita w murach Muzeum marszałka Komorowskiego i oprowadza go po tej instytucji, to czuję się prawie szczęśliwy, że już dziś obecna głowa państwa nie chce represjonować dyrektora Muzeum i posła PiS.

Jeszcze kilka miesięcy temu Władysław Bartoszewski nazywał Muzeum pisowską instytucją, kierowaną przez pisowskich funkcjonariuszy. Dzisiaj Władysław Bartoszewski nazywa zachowanie Jarosława Kaczyńskiego nekrofilią i wchodzi w skład komitetu honorowego Komorowskiego. I dlatego znowu należy się szacunek dla marszałka, bo wizyta w tej „pisowskiej instytucji” był wyrazem odwagi ze strony kandydata na prezydenta. Odwagi wobec swojego politycznego zaplecza.  

Co więcej, marszałek w czasie samej wizyty dokonał ostrej autocenzury i samoograniczenia – w trakcie bowiem tego wydarzenia, w chwili gdy chwalił się krewnym, który kierował powstaniem,  zaapelował o niewykorzystywanie historii i niezawłaszczanie jej przez żadną ze stron. Czyż tego typu postawa nie budzi podziwu i szacunku? Czyż tego typu atak na siebie i samokrytyka nie jest godna odnotowania  - nawet przez politycznych oponentów?

I na koniec – mam nadzieję, że taka pochwała pod adresem Muzeum Powstania Warszawskiego będzie prowadzić do zintensyfikowania działań obecnego rządu i kolegów Bronisława Komorowskiego w celu budowy Muzeum Historii Polski, Muzeum Solidarności, Muzeum Ziem Zachodnich. Warto trzymać za to kciuki. Choć na razie nic na to nie wskazuje.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (76)

Inne tematy w dziale Polityka