Marek Migalski Marek Migalski
1434
BLOG

"Dekalog" PJN dla M. Karnowskiego. I innych

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 34

W ostatnim numerze „Uważam Rze”, na 3 stronie, Michał Karnowski pisze o swoim podziwie dla Janusza Korwin – Mikke za to, że prowadzi on bezpośrednią agitację wyborczą na Pomorzu (to ten sam numer, w którym obaj bracia Karnowscy pozwolili Adamowi Bielanowi na powiedzenie kilku komplementów pod adresem Jarosława Kaczyńskiego). I nie byłoby w tym niczego dziwnego (wszak w każdym każdy budzić może podziw), gdyby nie to, że Redaktor buduje szacunek dla JKM na kontrze wobec Pawła Kowala, który – jakoby – jedynie rzucił hasło ciężkiej pracy i gryzienia trawy, a w rzeczywistości tego nie robi. Na jakiej podstawie wytrawny dziennikarz buduje tę opinię? Na podstawie „osobistych doświadczeń i relacji innych”. Redaktor osobiście widział agitującego JKM, a nie widział na Pomorzu Kowala. Podobnie żaden z „innych”. Wniosek wydawał się jasny – JKM gryzie trawę, Kowal i jewo kamanda - niet.

Otóż chciałbym poinformować socjologa Karnowskiego, że dokładnie w tym samym miejscu, kilka dni po JKM, ja oraz moi współpracownicy prowadziliśmy bezpośrednią agitację. Rzecz miała miejsce w Międzyzdrojach. Na dowód mogę dostarczyć zdjęcia i faktury za hotel. No, niestety spaliśmy w pewnym hotelu, a nie na polu namiotowym – w tym drugim przypadku gryzienie trawy, do czego tak zachęca MK, byłoby zapewne ułatwione, ale i tak chyba zostanie nam zaliczone na plus, że agitowaliśmy wczasowiczów. Co prawda, nie spotkaliśmy tam rzeczonego MK, a ani żadnego z „innych”, ale może to skutek pewnego rozejścia się towarzyskiego.  Ale jednak robiliśmy to samo, co komplementowany JKM i co wzbudziło w MK szacunek. Czy teraz, po moim oświadczeniu, Redaktor publicznie ogłosi, że jednak ekipa Kowala wzbudza w nim szacunek i podziw, czy jednak pozostanie wierny swojej metodzie badawczej w celu wykrywania, kto gryzie trawę, a kto nie?

Na wszelki wypadek, gdybyśmy się jednak tego lata nie spotkali (Karnowski, ja i „inni”) w czasie politycznej agitacji, pozwalam sobie zamieścić treść ulotki, którą wówczas rozdawaliśmy. Może zachęci ona Redaktora i „innych” do refleksji nad PJN i jego programem. Może….

Czy podoba ci się program PJN?logo_PJN

 

 

Ø Czy chcesz mieć wpływ na wybór władz samorządowych?
PJN chce bezpośrednich wybory starostów i marszałków województw

Ø Czy masz już dość przepychanek wokół mediów publicznych?

PJN chce odpolitycznienia mediów publicznych

Ø Uważasz, że w Sejmie zasiada zbyt wielu posłów?

PJN jest za ograniczeniem liczby posłów o połowę.

Ø Chcesz żyć w kraju wolnym od długów?

PJN zlikwiduje deficyt budżetowy

Ø Czy chcesz zająć się w końcu własną  firmą, a nie tonąć w urzędowych papierach?

PJN będzie dążyć do zmniejszenia liczby koncesji i zezwoleń dla prowadzenia działalności gospodarczej

Ø Czy masz dość wszechobecnej biurokracji?

PJN proponuje maksymalnie 30- dniowy okres na załatwienie jakiejkolwiek sprawy urzędowej

 

Więcej o naszym programie na

www.stronapjn.pl

logo_PJNCzy podoba ci się program PJN?                              

 

 

Ø Czy denerwuje Cię fakt, że niektóre sprawy sądowe ciągną się w nieskończoność?

PJN jest za maksymalnie 90-dniowym okresem rozstrzygania spraw sądowych gospodarczych i administracyjnych

Ø Twój portfel ma dość wysokich podatków?

PJN chce niższych podatków, zamierza wprowadzić jedną stałą stawkę VAT w wysokości 19%

Ø Czy uważasz, że państwo powinno pomagać polskim rodzinom?

PJN proponuje 400 zł miesięcznie na każde dziecko i konto edukacyjne w wysokości 200zł do wykorzystania przez rodzinę na cele edukacyjne dzieci

Ø Opiekujesz się osobą niepełnosprawną i musiałeś zrezygnować z pracy zawodowej?

PJN postuluje wprowadzenie statusu osoby zatrudnionej dla opiekujących się niepełnosprawnymi

Ø Jesteś przeciwko wcześniejszej edukacji maluchów?

PJN jest również przeciwny posyłaniu 6- latków do szkół

 

Więcej o naszym programie na

www.stronapjn.pl

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka