To był dobry weekend dla PJN – wczoraj mieliśmy fajną konferencję w Katowicach, na schodach Teatru im. Wyspiańskiego
zbieranie podpisów idzie pełną parą, a dzisiaj pokazaliśmy po raz kolejny, że jesteśmy najbardziej liberalną, wolnorynkową partią wśród tych, które mają szansę w najbliższych wyborach.
http://www.stronapjn.pl/partia/aktualnosci/pjn-%E2%80%93-podatki-jak-najnizsze/
Ale to był dobry weekend nie tylko z powodu tego, co sami zrobiliśmy, ale przede wszystkim z powodu tego, co zrobili nasi konkurenci. Niezawodny Jarosław Kaczyński insynuował wczoraj, że Donald Tusk jest na czyichś usługach, a dzisiaj Platformę zasilili kolejni politycy SLD, przechylając ją jeszcze bardziej na lewo. Oby tak dalej! Im więcej szaleństwa i fanatyzmu w PiS i im więcej bezideowości i eklektyczności w PO, tym szanse podmiotu o jasnym wolnorynkowym i konserwatywnym profilu większe. Poza tym ukazały się dwa sondaże (SMG i Homo Homini), w których dostaliśmy – odpowiednio – 3% i 2,8%. Nie za bardzo przywiązywałbym wagę do sondaży, ale po tym, jak kładziono nas już do politycznej trumny, to miły akcent.
Mam nadzieję, że w czasie trwania kampanii, PiS kontynuować będzie swoje słodkie szaleństwo, a PO nadal będzie pogrążać się w bezkształtności. Bo Polsce potrzebna jest sensowna centroprawica – ideowa, ale wolna od fanatyzmu. PJN właśnie taki jest. I głęboko wierzymy, że są także tacy wyborcy.


Komentarze
Pokaż komentarze (43)