Marek Migalski Marek Migalski
358
BLOG

Plac "Solidarności 1980". Dobra inicjatywa. Gratulacje!

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 3

 

Za trzy godziny plac przed PE zostanie nazwany imieniem "Solidarności 1980". Nie jakiejś ogólnoludzkiej solidarności, ale właśnie polskiej "Solidarności" i to tamtej, z 1980 roku. To osobista zasługa Jerzego Buzka i warto mu za to podziękować, choć to polityk Platformy, wobec której moja partia znajduje się w opozycji. Ale jak ktoś zrobił coś fajnego, to trzeba to chwalić, bez względu na to, z jakiej formacji on pochodzi.
Przewodniczącemu PE nie wypada o tym specjalnie mówić, ale to wcale nie było łatwe i musiał się nieźle nagłówkować, jak doprowadzić do szczęśliwego końca tę, wydawałoby się, łatwą rzecz. Jednak okazało się, że nadanie jednemu z placów wokół siedziby PE imienia polskiej "Solidarności" jakoś kogoś uwierało. Nie wiadomo dlaczego? Że to jakiś ruch z Europy Środkowej (wszak wiadomo, że wszystko, co dobre musiało się narodzić na naszym kontynencie na zachód od naszych granic, a nie wśród "dzikich górali", jak pisał kiedyś Miłosz)? Że to był ruch antykomunistyczny (a wiadomo, że komunizm był przecież w sumie ok, tylko ludzie byli za głupi, żeby to zrozumieć). Że na sztandarach tamtej rewolucji była Matka Boska (przecież nie można promować obskurantyzmu i zabobonów)? Dość, że szef PE poświęcił dwa lata na finalizację tej inicjatywy. Gratulacje!

Mam nadzieję, że o 12.00 spotkamy się tam wszyscy - politycy PO i PSL, ale także PiS i SLD. PJN będzie reprezentowany przez moją skromną osobę. Bo "Solidarność" to nasza wspólna, polska marka. Wszyscy powinniśmy o nią dbać i uświadamiać ludziom Zachodu, że upadek komunizmu nie zaczął się od obalenia muru berlińskiego czy wyboru Vaclava Havla na prezydenta Czechosłowacji. On zaczął się od strajku w pewnej stoczni na polskim Wybrzeżu. Pamiętajmy o tym i nie pozwólmy zapomnieć innym

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka