Marek Migalski Marek Migalski
465
BLOG

List do pana Sanockiego w sprawie demokracji na Białorusi

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 10

 

Są takie momenty, że człowiekowi opadają ręce. Właśnie przeczytałem, że Janusz Sanocki, kandydat PiS na senatora, powiedział, iż: "Sytuacja na Białorusi przedstawiana przez polskie media jest wypaczona. Łukaszenka zaprowadził w kraju porządek, nie pozwolił rozkraść przemysłu, zapewnił wzrost gospodarczy ". Słów tych użył, by...pokazać brak demokracji w Polsce! I jako przykład takiego braku demokracji wskazał Nysę. I co tu teraz powiedzieć? Co zrobić z taką mądralą? Jak zareagować na taką głupotę?
Mam pomysł - niech pan Sanocki zachęci choć jednego eurodeputowanego z PiS do podpisania się pod moim wnioskiem o uhonorowanie Dzmitryja Bandarenki nagrodą Sacharowa (więcej o Bandarence - www.bandarenka.pl ). Właśnie kończy się okres zbierania podpisów w tej sprawie wśród posłów do PE. Mam więc prośbę do pana senatora in statu nascendi - niech pan załatwi mi choć jeden podpis eurodeputowanych z pana partii. Dla pana wiadomości - Bandarenka przebywa obecnie w więzieniu, przeszedł tam skomplikowaną operację kręgosłupa, ale ze względu na brak możliwości rehabilitacji i przewiezienie go do łagru, grozi mu trwałe kalectwo.
Nie chcę się nad panem znęcać, nie chcę obrzucać pana brutalnymi epitetami. Niech pan po prostu swoją głupotę naprawi w sposób, który pomoże temu dzielnemu człowiekowi. Być może zrekompensuje pan tą drogą swoja naprawdę niemądrą wypowiedź. Wierzę, że w rzeczywistości jest pan przyzwoitym człowiekiem, a pana słowa o demokracji na Białorusi po prostu się panu wymknęły spod kontroli. Niech pan zatem wycofa się z nich, robiąc coś naprawdę dobrego, ok?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka