Wczoraj grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim podjęła decyzję o nominacji dwóch kandydatów do tegorocznej nagrody imienia Sacharowa na rzecz wolności myśli. Jednym z nominowanych jest Dr Izeldeen Abuelaish, którego kandydaturę zgłosił poseł Syed Kamall. Dr Abuelaish jest palestyńskim lekarzem, który przez lata pracował w izraelskich szpitalach pomagając obu stronom konfliktu. Druga nominacja to zgłoszona przeze mnie kandydatura Dzmitrija Bandarenki - białoruskiego opozycjonisty i dziennikarza, który po wyborach w grudniu 2010 roku został skazany na 2 lata kolonii karnej. O Dzmitriju, którego zostałem "ojcem chrzestnym" pisałem już wiele razy, chcę jednak podkreślić, że ta nominacja jest okazją, aby pomóc nie tylko jemu, ale także wszystkim białoruskim opozycjonistom. Cieszę się z tego wyróżnienia dla Dzmitrija, gdyż daje ona silny sygnał reżimowi Aleksandra Łukaszenki, że prawa człowieka to wartość kluczowa dla europejskiej wspólnoty.
Po tym, jak kandydatury innych grup politycznych zostaną zaprezentowane, 20 października na połączonym posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych i Komisji Rozwoju zostanie podjęta decyzja o trzech finalistach. Następnie 27 października Konferencja Przewodniczących wyłoni zwycięzcę tegorocznej edycji. Ale już dzisiaj można powiedzieć, że na nominacja, bez względu na to, czy Bandarenka zostanie laureatem tegorocznej nagrody Sacharowa, będzie ważna dla niego, dla jego rodziny i dla wszystkich, którzy walczą o wolność i demokrację na Białorusi.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)