Marek Migalski Marek Migalski
2398
BLOG

Zmarnowany głos

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 72

 

Pamiętam scenę w "Paragrafie 22", kiedy to Yossarian odmawia pójścia do wojska i argumentuje to na swój sposób. Na to pewien oficer pyta go: "Co by było, gdyby wszyscy myśleli tak, jak ty.". Na to otrzymuje odpowiedź: "Wtedy byłbym zupełnym idiotą myśląc inaczej".
Anegdota ta przypomniała mi się przy okazji rozmowy z jednym z wyborców, który twierdził, że może by i na nas zagłosował, ale przecież nie może zmarnować głosu. Powiedziałem mu, że jak wszyscy będą tak myśleć, to PO i PiS na zawsze będą mogły być spokojne o swoje wyniki - nikt nie odda głosu na ugrupowania dla nich alternatywne. I też, że gdyby tak myślano w 2001 roku, to do dziś rządziłaby nami AWS z koalicji z UW. Kiedyś musi być ten pierwszy raz, kiedyś trzeba dać szansę nowym podmiotom, bo inaczej rozzuchwalimy Tuska i Kaczyńskiego na dobre. Zmarnowany głos to głos oddany na PO i PiS, bo partie te już pokazały, na co je stać. I bez względu na to, czy wygra Kaczyński czy Tusk, nic się nie zmieni - wojna domowa będzie trwać. Jedynie wejście do Sejmu PJN może zmienić tę sytuację i dlatego głos oddany na nas nie będzie zmarnowany. Nie marnujcie zwoje głosu, nie głosujcie na PO i PiS.
Na koniec jeszcze jedna anegdota: pewien mężczyzna modlił się o wygraną w totolotka. Każdego wieczora, przez 30 lat, błagał o wygraną. Pewnego dnia Pan Bóg nie wytrzymał i zagrzmiał: "Człowieku, daj mi szansę - zagraj!". Dlatego apeluję do Państwa - "Dajcie nam i sobie szansę: Zagłosujcie na PJN!".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (72)

Inne tematy w dziale Polityka